Sytuacja Ludovica Blasa w Rennes staje się jednym z najciekawszych wątków letniego okienka transferowego we Francji. Jak informuje prestiżowy dziennik L'Équipe, 28-letni pomocnik wkroczył w decydujący moment swojej kariery w barwach bretońskiego klubu. Choć jego obecna umowa obowiązuje do czerwca 2027 roku, w mediach pojawiły się sugestie, że zawodnik może wypełnić kontrakt tylko pod warunkiem, że nie pojawi się atrakcyjna oferta z ligi zagranicznej. Obecnie wartość rynkowa oraz potencjalna kwota transferu Francuza oscylują wokół 15 milionów euro, co czyni go łakomym kąskiem dla klubów szukających kreatywności w drugiej linii.
Ludovic Blas
Rennes→?
Mimo że sam piłkarz publicznie wyrażał chęć kontynuowania przygody w Rennes, władze klubu nie zamierzają ryzykować. Według doniesień serwisu But! Football Club, trener Franck Haise wytypował już potencjalnego następcę Blasa, aby uniknąć improwizacji w przypadku nagłego transferu. Dyrektor sportowy Loïc Désiré już wcześniej zwracał uwagę na kluczową rolę, jaką kreatywny profil 28-latka odgrywa w zespole, zaznaczając jednocześnie konieczność zachowania czujności na rynku transferowym. „Ludo wciąż tu jest i będzie wnosił swój wkład do drużyny” – podkreślał Désiré, dodając, że klub będzie na bieżąco analizował sytuację zawodnika.
Statystyki Blasa z sezonu 2025/2026 pokazują jego stabilną formę – w 32 występach zdobył 5 bramek i zanotował 4 asysty. Takie liczby przyciągają zainteresowanie nie tylko lokalnych rywali, jak Nantes, ale również klubów z Serie A, w tym Lazio. Rennes stoi przed trudnym dylematem: zatrzymać kluczowego gracza, który cieszy się zaufaniem sztabu szkoleniowego, czy spieniężyć jego kartę zawodniczą, póki cena rynkowa utrzymuje się na wysokim poziomie. Obecnie negocjacje dotyczące przyszłości zawodnika pozostają w fazie wstępnej, a ostateczna decyzja może zależeć od determinacji zagranicznych kontrahentów.