Pojawienie się Salahdine'a Parnasse’a na głośnym wydarzeniu Netflixa Rousey vs. Carano podgrzało plotki o rozstaniu Francuza z polską federacją. W obliczu kończącej się umowy i gigantycznych oczekiwań finansowych zawodnika, jego dalsza przyszłość w KSW wisi na włosku.
Sytuacja kontraktowa jednego z najdroższych zawodników w historii polskiej organizacji staje się coraz bardziej napięta. Przygoda Salahdine'a Parnasse zbliża się do końca obecnej umowy, a w kuluarach mówi się wprost, że fighter jest bardzo drogi jak na polskie realia finansowe branży MMA. Ta skłonność do wysokich gaży stawia Polaków w trudnym położeniu negocjacyjnym, gdyż kolejna podwyżka przy nowym kontrakcie może okazać się barierą nie do przejścia.
Nie można jednak wykluczyć, że francuski zawodnik postawi na wygodę i komfort – będzie nadal chciał dominować w Polsce za sowite wynagrodzenie.
Co ciekawe, mówi się, że istnieje realne ryzyko, że Francuz nie stoczy już nawet swojej ostatniej walki przewidzianej w kontrakcie, jeśli negocjacje nie pójdą po jego myśli.
Kierunek, w którym podąży podwójny mistrz, pozostaje zagadką, choć jego ostatnia aktywność daje sporo do myślenia. Parnasse pojawił się na evencie Rousey vs. Carano organizowanej przez Netflix, co natychmiast wywołało falę spekulacji o poszukiwaniu przez niego projektów spoza klasycznego świata MMA.
Co ciekawe, droga do UFC, o której słyszało się w kontekście tego zawodnika, wcale nie musi być dla niego priorytetem. Amerykański gigant na starcie mógłby nie zaoferować sum, które zadowoliłyby Francuza. W tej sytuacji Parnasse może postawić na inne, bardziej dochodowe inicjatywy, które zapewnią mu środki na poziomie, jakiego nie jest już w stanie zagwarantować polska federacja.
Spekuluje se, že dvojnásobný KSW šampion Parnasse se objevil na eventu Rousey vs. Carano na Netflixu 🔥
— Pavel Trbušek (@PTrbusek) March 15, 2026
Parnassemu končí smlouva v KSW a je možné, že už neodzápasí poslední zápas ve smlouvě #Netflix #RouseyCarano pic.twitter.com/URJPqmN2o3
