Przyszłość Enzo Fernandeza w Chelsea od dłuższego czasu jest przedmiotem ożywionych dyskusji w mediach sportowych. Pomocnik, który obecnie przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Argentyny, postanowił uciąć wszelkie spekulacje dotyczące jego potencjalnych przenosin do innego klubu. W rozmowie z DAZN zawodnik zadeklarował pełne skupienie na bieżących zadaniach reprezentacyjnych.
“I'm here living this moment that is incredible for me and after the World Cup, we'll see…”, told DAZN. https://t.co/x2e2r0j9p0
„W tej chwili nie myślę o swojej przyszłości” – uciął krótko Fernandez, dając do zrozumienia, że plotki transferowe nie zaprzątają mu głowy w kluczowym momencie sezonu. Piłkarz podkreślił, jak ważny jest dla niego obecny turniej: „Przeżywam teraz niesamowity moment i zobaczymy, co się wydarzy po mistrzostwach świata” – dodał zawodnik.
Deklaracja piłkarza pojawia się w momencie, gdy media zaczęły łączyć go z Realem Madryt. Hiszpański klub wydał jednak oświadczenie, w którym zdementował doniesienia o planowanym zakupie Argentyńczyka, nazywając je bezzasadnymi. Jednocześnie agent zawodnika, Javier Pastore, przyznał w ostatnich dniach, że Enzo analizuje swoją sytuację poza Stamford Bridge, co tylko podsyciło atmosferę niepewności wokół jego dalszej kariery w Londynie.
