West Ham United wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Zana Vipotnika, 24-letniego napastnika Swansea City. Jak donosi włoski dziennikarz Marco Mampreso, klub z Londynu musi pilnie szukać nowego snajpera po spadku z Premier League. Sytuacja w szatni jest napięta, ponieważ sprowadzony zimą Taty Castellanos domaga się natychmiastowej zgody na odejście z zespołu.
Argentyński napastnik nie ma zamiaru występować w EFL Championship i po zaledwie sześciu miesiącach spędzonych na London Stadium naciska na letni transfer. Castellanos jest łączony z przenosinami do Fulham lub brazylijskiego Flamengo. Dodatkowo władze West Hamu są gotowe rozwiązać kontrakt z Niclasem Fullkrugiem, który ma za sobą bardzo nieudany okres na wypożyczeniu w Interze Mediolan. Takie czystki w kadrze zmuszają klub do radykalnych ruchów na rynku transferowym jeszcze przed startem nowych rozgrywek.
Król strzelców lekarstwem na problemy Młotów
Zan Vipotnik stał się priorytetem transferowym dla ekipy z East London po fenomenalnym sezonie w barwach Swansea City. Słoweniec, który trafił do Walii z Bordeaux w sierpniu 2024 roku, błyskawicznie zdominował rozgrywki Championship. W kampanii 2025/26 napastnik zdobył koronę króla strzelców, notując 25 bramek oraz trzy asysty w 49 występach we wszystkich rozgrywkach. Jego skuteczność przyciągnęła uwagę wielu uznanych marek, ale to właśnie West Ham widzi w nim lidera formacji ofensywnej.
Dla władz klubu kluczowe jest pozyskanie zawodnika sprawdzonego na tym poziomie ligowym, co ma zagwarantować błyskawiczny powrót do elity. Vipotnik jest już w pełni zaaklimatyzowany w angielskich realiach, co daje mu przewagę nad innymi kandydatami, takimi jak Pape Moussa Fall. West Ham United liczy, że Słoweniec powtórzy swoje wyczyny strzeleckie w stolicy i wypełni lukę po zbuntowanym Castellanosie, stając się fundamentem drużyny walczącej o awans do Premier League.
