Anderlecht szykuje się do pożegnania z Cesarem Huertą, który lada moment rozpocznie zmagania na mistrzostwach świata. Jak donosi HLN, 25-letni reprezentant Meksyku jest bliski powrotu do ojczyzny. Piłkarz porozumiał się już w sprawie wieloletniego kontraktu z meksykańskim klubem Toluca.
Choć zawodnik ma już umowę z nowym zespołem, kluby wciąż negocjują ostateczną kwotę odstępnego. Anderlecht nie zamierza blokować transferu i chętnie sprzeda skrzydłowego, jeśli otrzyma satysfakcjonującą ofertę. Huerta trafił do Belgii dwa lata temu z PUMAS i zaliczył obiecujący debiut z golem, ale jego dalszy rozwój zahamowały liczne kontuzje. W barwach Anderlechtu rozegrał łącznie 38 meczów, w których zdobył 5 bramek i zanotował 3 asysty.
Wielkie wietrzenie szatni w Brukseli
Odejście Huerty to dopiero początek zmian, jakie zaplanował nowy dyrektor sportowy Antoine Sibieski. Anderlecht czeka wyjątkowo pracowite lato, ponieważ klub intensywnie szuka nowego trenera i planuje głęboką przebudowę kadry. Wielu zawodników otrzymało zielone światło na zmianę barw klubowych. Atutem w negocjacjach z nowymi graczami ma być fakt, że zespół zapewnił sobie udział w europejskich pucharach w przyszłym sezonie, co znacząco ułatwi proces rekrutacji.
