Sytuacja Michele Di Gregorio w Turynie uległa gwałtownej zmianie. Jak donoszą media, w tym znany dziennikarz Nicolò Schira, Beşiktaş Stambuł wykazał poważne zainteresowanie pozyskaniem 28-letniego bramkarza Juventusu. Turecki klub nawiązał już pierwsze kontakty z przedstawicielami „Starej Damy”, a trener Vincenzo Italiano widzi w swoim rodaku kluczowy element układanki na nadchodzący sezon. Juventus, który rok temu zapłacił za zawodnika 19 milionów euro, jest obecnie skłonny do negocjacji i oczekuje za transfer definitywny kwoty rzędu 15 milionów euro.
Michele Di Gregorio
Juventus→Beşiktaş
Nagły zwrot w karierze Di Gregorio jest pokłosiem słabszej dyspozycji w minionym sezonie 2025/2026. Choć Włoch rozegrał 30 spotkań w Serie A, media sportowe wskazują na kosztowne błędy, które poddały w wątpliwość jego status jako numeru jeden w bramce turyńczyków. To zaskakujący regres, biorąc pod uwagę, że w kampanii 2024/2025 Di Gregorio został wybrany najlepszym bramkarzem ligi włoskiej za swoje występy w barwach Monzy. Obecnie w Turynie głośno mówi się o poszukiwaniu następcy, a wśród potencjalnych kandydatów do zastąpienia Włocha wymienia się nawet Davida de Geę.
Mimo zainteresowania ze strony Beşiktaşu, kierunek turecki nie jest jedyną opcją dla golkipera. Według doniesień medialnych, sytuację monitorują również kluby z angielskiej Premier League, w tym Liverpool, Newcastle United oraz Tottenham Hotspur. Choć kontrakt zawodnika obowiązuje aż do czerwca 2029 roku, Juventus wydaje się zdeterminowany, by odświeżyć obsadę bramki jeszcze w tym oknie transferowym. Niektóre źródła sugerują, że Beşiktaş może próbować wynegocjować wypożyczenie, jednak włoski gigant preferuje definitywne rozstanie i odzyskanie części zainwestowanych środków.
Obecnie negocjacje znajdują się w fazie wstępnej, a kluczowa dla powodzenia transakcji będzie decyzja samego zawodnika, który wciąż czeka na swój debiut w reprezentacji Włoch. Przenosiny nad Bosfor pod wodzę Vincenzo Italiano mogłyby pomóc mu w odbudowaniu formy, jednak zainteresowanie ze strony angielskich potęg może znacząco skomplikować plany klubu ze Stambułu. Juventus wycenia swojego gracza na 15 milionów euro i nie zamierza schodzić poniżej tej kwoty.