Gwiazda Premier League na celowniku gigantów. Czy padnie rekordowy transfer?

Paweł MilińskiPaweł Miliński
5 maja 2026 03:30

Igor Thiago wyrósł na jedną z największych postaci ofensywnych w angielskiej ekstraklasie. Jak donoszą media, 24-letni Brazylijczyk znajduje się obecnie pod ścisłą obserwacją kilku europejskich potęg, z Atlético Madryt na czele. Hiszpański klub, który w bieżącym sezonie prezentuje wysoką formę, poszukuje wzmocnień do linii ataku, a snajper Brentford stał się dla nich priorytetowym celem. Zainteresowanie zawodnikiem jest jednak znacznie szersze – w kontekście potencjalnego transferu wymienia się również Manchester United oraz Chelsea, co zapowiada zaciętą rywalizację o podpis napastnika w nadchodzącym oknie transferowym.

Karta transferu

Igor Thiago

BrentfordAtlético Madrid

Napastnik//€70M
Igor Thiago

Sytuacja kontraktowa zawodnika jest jasna, choć cena wywoławcza może odstraszyć mniej zamożnych kontrahentów. Igor Thiago, który dołączył do Brentford w lipcu 2024 roku za kwotę około 33 milionów euro, związał się z klubem długoterminową umową obowiązującą aż do 2031 roku. Według doniesień z początku maja 2026 roku, Brentford oczekuje za swoją gwiazdę kwoty oscylującej w granicach 70-80 milionów euro. Tak wysoka wycena wynika z niezwykle skutecznego sezonu w wykonaniu Brazylijczyka, który w 35 rozegranych spotkaniach zdołał zdobyć aż 24 bramki, udowadniając swoją wartość na najwyższym poziomie rozgrywkowym.

Władze Brentford znajdują się w trudnym położeniu, gdyż świadomość ogromnego potencjału sprzedażowego ich napastnika rośnie z każdym tygodniem. Mimo że klub oficjalnie nie potwierdził chęci rozstania, media sugerują, że działacze zdążyli już zidentyfikować potencjalnych następców w razie odejścia Thiago. Z kolei Atlético Madryt, które wciąż walczy o najwyższe cele, rozważa złożenie oficjalnej oferty, aby wyprzedzić konkurencję z Premier League. Obecnie trwają wstępne analizy finansowe, a przyszłość Brazylijczyka pozostaje otwarta, przy czym każda z zainteresowanych stron czeka na ruch ze strony angielskiego klubu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!