Brighton & Hove Albion wyrasta na faworyta w wyścigu po podpis Lucasa Bergvalla, przygotowując ofertę, która może wstrząsnąć rynkiem transferowym wewnątrz Premier League. Z informacji przekazanych przez TEAMtalk wynika, że klub z południa Anglii jest zdeterminowany, by sprowadzić 20-letniego pomocnika Tottenhamu i zamierza spełnić wygórowane oczekiwania finansowe londyńczyków. Kwota transakcji ma oscylować w granicach 60 milionów funtów, co stanowi wyraźny sygnał dla konkurencji, że Brighton nie zamierza oszczędzać na wzmocnieniu środka pola.
Lucas Bergvall
Tottenham Hotspur→Brighton & Hove Albion
Sytuacja Szweda w Londynie stała się napięta po tym, jak zawodnik otwarcie zadeklarował chęć podjęcia nowych wyzwań. Choć jego kontrakt z Tottenhamem obowiązuje aż do czerwca 2031 roku, Bergvall poinformował władze klubu o preferencji odejścia jeszcze w tym oknie transferowym. Jak donosi The Athletic, Spurs odrzucili już wcześniej propozycję Newcastle United opiewającą na 46 milionów funtów, uznając ją za niesatysfakcjonującą. Również Nottingham Forest próbowało swoich sił w negocjacjach, jednak to Brighton wydaje się obecnie najbliższe spełnienia wyceny, którą londyński klub ustalił na poziomie blisko 60 milionów funtów.
Młody pomocnik, który znalazł się w kadrze Szwecji na Mistrzostwa Świata 2026, jest ceniony za niezwykły spokój w grze pod presją oraz umiejętność przełamywania linii rywala krótkim prowadzeniem piłki. Jego wszechstronność w środkowej strefie boiska sprawiła, że znalazł się na liście priorytetów działu rekrutacji Brighton. Według Sky Sports, Tottenham jest otwarty na sprzedaż swojego talentu, ale tylko pod warunkiem otrzymania „potężnej opłaty”, co przy obecnej determinacji Mew wydaje się scenariuszem coraz bardziej prawdopodobnym.
Mimo trwających spekulacji, Bergvall został włączony do 35-osobowej kadry Tottenhamu na przedsezonowe zgrupowanie, co potwierdziły oficjalne kanały klubu 23 lipca 2026 roku. Obecność zawodnika w samolocie nie oznacza jednak końca sagi transferowej, zwłaszcza że zainteresowanie wyrażają także Juventus oraz Newcastle, które po sprzedaży Sandro Tonalego do Spurs za 100 milionów funtów, dysponuje środkami na kolejne ruchy. Kluczowym czynnikiem w negocjacjach pozostaje nieugięta postawa władz z Londynu, które po rekordowych wzmocnieniach własnego składu, zamierzają równie drogo sprzedawać swoich kluczowych młodych graczy.