Manchester United oficjalnie zapytał o dostępność Ismaïly Sarra z Crystal Palace. Jak informuje Foot Mercato, klub z Old Trafford jest zdeterminowany, aby wzmocnić swoją linię ataku jeszcze w tym letnim oknie transferowym. 28-letni Senegalczyk ma za sobą najlepszy czas w karierze, co przyciągnęło uwagę skautów z północno-zachodniej Anglii.
Sarr odegrał kluczową rolę w sukcesie Crystal Palace, które sięgnęło po trofeum Ligi Konferencji UEFA. Napastnik został najlepszym strzelcem londyńskiego zespołu w tych rozgrywkach, zdobywając dziewięć bramek. Tak wysoka forma sprawiła, że właściciele Manchesteru United, grupa INEOS, rozpoczęli rozmowy z agentem zawodnika. Choć Crystal Palace wycenia swoją gwiazdę na 50 milionów funtów, United widzą w nim idealne uzupełnienie składu, które zwiększy wszechstronność formacji ofensywnej.
Wielkie marzenie i trudne negocjacje w Londynie
Sam piłkarz nie ukrywa, gdzie chciałby kontynuować karierę. W jednym z ostatnich wywiadów były gracz Rennes wyznał, że od dziecka kibicuje Manchesterowi United i występy na Old Trafford są jego największym marzeniem. Mimo że Sarr nie jest obecnie jedynym celem transferowym klubu, jego status kibica i świetna dyspozycja na Mistrzostwach Świata stawiają go wysoko na liście życzeń. Crystal Palace spodziewa się jednak wysokiej kwoty, co może skomplikować szybkie dopięcie transakcji.
Władze Manchesteru United prowadzą obecnie wewnętrzne rozmowy dotyczące struktury tej operacji. Ismaila Sarr jest postrzegany jako priorytetowy cel, który ma wzmocnić rywalizację w ataku. Choć negocjacje z Crystal Palace nigdy nie należą do łatwych, determinacja zawodnika do przenosin do ukochanego klubu może okazać się decydująca. United analizują teraz, czy zapłacić żądane 50 milionów funtów za zawodnika, który tak wyraźnie deklaruje chęć gry w ich barwach.
