Gwiazda Lyonu na celowniku Anglików. Pavel Sulc wywołał transferową wojnę w Premier League

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
21 lutego 2026 15:38
Gwiazda Lyonu na celowniku Anglików. Pavel Sulc wywołał transferową wojnę w Premier League
Źródło: thehardtackle.com

Pavel Sulc wyrósł na jedną z najjaśniejszych postaci Ligue 1, co natychmiast przyciągnęło uwagę wysłanników z Premier League. O czeskiego pomocnika Lyonu walczą obecnie Aston Villa, Crystal Palace, Fulham oraz Leeds United.

Reprezentant Czech po transferze z Viktorii Pilzno stał się kluczowym elementem ofensywy Lyonu. Jego statystyki robią wrażenie, bo w tym sezonie zapisał na swoim koncie 13 goli i 6 asyst. Sulc gwarantuje drużynie dużą dawkę kreatywności oraz bezpośredniości w ataku, co przekłada się na serię 13 meczów bez porażki jego zespołu. Lyon dzięki świetnej formie goni w tabeli sensacyjnego lidera RC Lens oraz PSG, a Czech ma w tym ogromny udział, współpracując w środku pola z Tylerem Mortonem.

Leeds United monitoruje sytuację zawodnika już od zeszłego lata, ale konkurencja jest ogromna. Aston Villa regularnie sprawdza dostępność pomocnika, a Crystal Palace może wykorzystać swoje relacje przy negocjacjach dotyczących Mortona, aby wypracować podwójną umowę z Lyonem. Zainteresowanie wyrażają także Brentford, Brighton, Everton, Nottingham Forest oraz Bournemouth. Angielskie kluby widzą w nim gotowego gracza, który może z miejsca wejść do wyjściowego składu i odmienić oblicze drugiej linii w najbardziej wymagającej lidze świata.

Właściciel klubu John Textor stoi przed trudnym dylematem. Musi zdecydować, czy sprzedać gwiazdę w momencie szczytowej wartości rynkowej, czy utrzymać skład walczący o najwyższe cele w Europie. Ewentualny awans Lyonu do Ligi Mistrzów wzmocni pozycję negocjacyjną Francuzów, ale determinacja klubów z Premier League może wywindować cenę do bardzo wysokiego poziomu. Sulc jest w najlepszym wieku dla piłkarza, a jego uniwersalność pozwala mu grać zarówno w środku pola, jak i na skrzydłach, co czyni go idealnym celem transferowym.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!