Real Madryt wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Alexisa Mac Allistera, 25-letniego pomocnika Liverpoolu. Jak donoszą media, mistrzowie Hiszpanii uważnie śledzą sytuację Argentyńczyka, któremu wygasa kontrakt. Brak porozumienia z angielskim klubem sprawia, że transfer do stolicy Hiszpanii staje się coraz bardziej realny.
W Liverpoolu rośnie niepokój o przyszłość mistrza świata. Mac Allister wchodzi w ostatnie dwa lata obowiązywania obecnej umowy, a brak postępów w rozmowach może zmusić władze z Anfield do wystawienia go na listę transferową. Real Madryt rozważa ten ruch, szukając wzmocnień w środku pola po tym, jak z kręgu zainteresowań wypadł Rodri Hernandez. Królewscy mają już doświadczenie w pozyskiwaniu gwiazd Liverpoolu w korzystnych cenach, co pokazał przykład Trenta Alexander-Arnolda.
Ojciec zawodnika potwierdza brak rozmów z Liverpoolem
Carlos Mac Allister, ojciec i agent piłkarza, publicznie przyznał, że obecnie nie toczą się żadne negocjacje z Liverpoolem w sprawie przedłużenia kontraktu. Ta deklaracja stawia klub w trudnej sytuacji przed nadchodzącym latem. Jeśli strony nie dojdą do porozumienia, Real Madryt zyska idealną okazję do ataku. Hiszpańskie media podkreślają, że choć Argentyńczyk jest wysoko na liście życzeń, klub analizuje także inne opcje, takie jak Vitinha, Kees Smit czy Adam Wharton.
Mimo ogromnego talentu Mac Allistera, w Madrycie pojawiają się wątpliwości, czy profil tego zawodnika idealnie pasuje do potrzeb zespołu prowadzonego przez Alvaro Arbeloę. Drużyna najbardziej potrzebuje kogoś, kto potrafi kontrolować tempo gry w stylu Toniego Kroosa. Argentyńczyk ma inną charakterystykę, co nie zmienia faktu, że pozostaje poważną opcją transferową. Najbliższe miesiące pokażą, czy Real Madryt zdecyduje się na konkretne kroki w celu sprowadzenia pomocnika z Premier League.
