Chelsea pod wodzą Xabiego Alonso planuje gruntowną przebudowę formacji ofensywnej. Głównym celem transferowym londyńczyków został Dusan Vlahović, który ma zająć miejsce Liama Delapa w ataku na Stamford Bridge.
Decyzja o poszukiwaniu nowego snajpera wynika z problemów Liama Delapa. Anglik, sprowadzony w 2025 roku po udanym sezonie w Ipswich Town, nie spełnił pokładanych w nim nadziei i zdobył zaledwie dwa gole w 41 występach. Choć 23-latek dysponuje świetnymi warunkami fizycznymi, Chelsea potrzebuje napastnika gwarantującego większą regularność w wykańczaniu akcji. Na liście potencjalnych wzmocnień pojawiały się nazwiska takie jak Ollie Watkins czy Victor Osimhen, ale to Serb stał się obecnie priorytetem dla władz klubu.
Darmowy transfer i nowa rola w systemie Alonso
Sytuacja 26-letniego Vlahovicia jest wyjątkowo korzystna dla Chelsea, ponieważ napastnik może stać się wolnym agentem. Pozyskanie gracza tej klasy bez kwoty odstępnego pozwoliłoby klubowi zaoszczędzić środki na inne wzmocnienia, choć operacja wiąże się z koniecznością wypłacenia wysokiej pensji. W poprzednim sezonie Serb zanotował 12 udziałów przy bramkach i udowodnił, że jest typowym „lisem pola bramkowego”, którego profilu obecnie brakuje w kadrze zespołu prowadzonego przez hiszpańskiego szkoleniowca.
Xabi Alonso potrzebuje napastnika potrafiącego łączyć grę z pomocnikami i absorbować uwagę obrońców, co otwierałoby przestrzeń dla wchodzących w pole karne skrzydłowych. Vlahović, w przeciwieństwie do Delapa, wnosi ogromne doświadczenie na najwyższym poziomie i instynkt strzelecki, którego brakowało Chelsea w decydujących momentach. Największym znakiem zapytania pozostaje jednak jego mobilność oraz zdolność do agresywnego pressingu, co jest kluczowym elementem taktyki Alonso wymagającej od zawodników intensywnej pracy bez piłki.
