Sytuacja kontraktowa Antónia Silvy w Lizbonie stała się jednym z głównych tematów w portugalskich mediach. Jak donosi dziennik „A Bola”, proces przedłużenia współpracy z 22-letnim środkowym obrońcą utknął w martwym punkcie. Choć klub z Estadio da Luz planuje zaoferować zawodnikowi zarobki na poziomie około 2 milionów euro netto rocznie, sam piłkarz nie jest przekonany do pozostania w obecnym otoczeniu. Główną kością niezgody pozostaje brak jasnej wizji sportowej klubu, co w połączeniu z niepewnością dotyczącą przyszłości sztabu szkoleniowego, skłania zawodnika do rozważenia zmiany barw klubowych.
António Silva
Benfica→?
Warto przypomnieć, że temat nowej umowy Silvy przewija się w mediach od wielu miesięcy. Jeszcze w trakcie kampanii wyborczej Noronha Lopes wskazywał na konieczność zatrzymania defensora jako jeden z priorytetów, traktując to niemal jako polityczną obietnicę. Obecnie jednak sytuacja wygląda zgoła inaczej. Media podkreślają, że aby Benfica mogła liczyć na sukces w negocjacjach, musi przekonać reprezentanta Portugalii, że jest on kluczową postacią projektu na lata, a nie tylko uzupełnieniem składu. W przeciwnym razie, zawodnik może szukać nowych wyzwań poza granicami kraju.
Nazwisko 22-latka od dłuższego czasu pojawia się w kontekście największych marek europejskiego futbolu. Wśród klubów, które w przeszłości były łączone z pozyskaniem utalentowanego obrońcy, wymienia się takie potęgi jak Liverpool, Real Madryt, Juventus czy Newcastle United. Choć oficjalne oferty nie zostały potwierdzone, zainteresowanie ze strony europejskich gigantów sprawia, że pozycja negocjacyjna Silvy pozostaje bardzo silna. Na ten moment piłkarz pozostaje związany z Benfiką umową ważną do 2027 roku, a dalsze rozmowy w sprawie jej przedłużenia pozostają zawieszone.