Real Madryt stoi przed poważnym wyzwaniem po kontuzji Jude'a Bellinghama, która wykluczy go z gry na około trzy miesiące. Angielski pomocnik, który był kluczową postacią zespołu, nie wróci na boisko najprawdopodobniej do października. Trener Xabi Alonso już szuka rozwiązań, jak zrekompensować nieobecność jednego z najważniejszych zawodników.
W skrócie:
- Jude Bellingham będzie nieobecny przez 10-12 tygodni z powodu kontuzji
- Xabi Alonso skłania się ku duetowi Arda Güler i Franco Mastantuono jako rozwiązaniu problemu
- Eduardo Camavinga jest trzecią opcją, a Rodrygo ma niewielkie szanse na grę w podstawowym składzie
Turecka gwiazda i argentyński talent na ratunek
Kiedy wypada pierwszy skrzypek, ktoś musi zająć jego miejsce. W przypadku Realu Madryt i kontuzji Bellinghama, otwiera się casting na nowego lidera środka pola. Xabi Alonso nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji, ale wszystko wskazuje na to, że główne role otrzymają Arda Güler i Franco Mastantuono. Co więcej, obaj mogą występować razem.
Güler udowodnił swoją wartość podczas Klubowych Mistrzostw Świata. Wszyscy wiedzieli, że ma talent, ale teraz pokazał również charakter i osobowość. Nie przytłacza go rola zawodnika pierwszego składu. Jedyna wątpliwość dotyczy jego pozycji: czy pozostanie jako "szóstka", czy wróci na swoją oryginalną pozycję ofensywnego pomocnika?
W poprzednim sezonie Turek rozegrał 1775 minut (nie licząc Klubowych Mistrzostw Świata), ale warto zauważyć, że 30% z tych minut przypadło na ostatnie mecze ligowe, od 33. kolejki. W ostatnich meczach sezonu zdobył dwa gole i zaliczył dwie asysty. Güler zaczął rozkwitać w kwietniu i od tamtej pory jego forma stale rośnie.
Argentyńska nadzieja z opóźnionym startem
Mastantuono to drugi zawodnik, na którego liczy Xabi Alonso. Argentyńczyk jest postrzegany w klubie jako piłkarz, który może wyznaczać nową erę. To więcej niż tylko obiecujący talent. Jego profil pasowałby do dwóch ustawień: na prawej stronie pomocy w systemie 4-4-2 (wtedy Güler lub Valverde musieliby grać po lewej) lub jako ofensywny pomocnik w ustawieniu 3-5-2.
Na niekorzyść Mastantuono działa jednak czas - dołączy do zespołu dopiero 14 sierpnia, kiedy skończy 18 lat, czyli dokładnie dzień przed rozpoczęciem sezonu La Liga. Jego adaptacja rozpocznie się dopiero wtedy, ale nie oczekuje się, że będzie potrzebował dużo czasu na aklimatyzację. Duet Güler-Mastantuono łączy technikę z umiejętnością wchodzenia w pole karne, co przekonuje sztab szkoleniowy Realu.
Za nimi w kolejce czeka Eduardo Camavinga, który najprawdopodobniej wystąpi w meczach podczas okresu adaptacji Mastantuono. Z Francuzem w składzie, Güler mógłby wrócić na pozycję ofensywnego pomocnika. Bardzo małe szanse na grę w pierwszym składzie mają Brahim Díaz i przede wszystkim Rodrygo, który jest już jedną nogą poza klubem.
Dzisiaj zaczyna się pierwszy dzień z trzech miesięcy bez Bellinghama. Real Madryt musi się dostosować, a Xabi Alonso ma trudne zadanie do wykonania.
