Pep Guardiola zaskoczył świat piłki nożnej deklaracją o planowanej przerwie w karierze trenerskiej po zakończeniu pracy w Manchesterze City. W wywiadzie dla hiszpańskiego wydania GQ Hype, kataloński szkoleniowiec jasno stwierdził, że po wygaśnięciu obecnego kontraktu z "The Citizens" (2027 rok) zamierza odpocząć od pracy trenerskiej. Guardiola nie sprecyzował, jak długo potrwa jego przerwa, ale podkreślił, że decyzja jest już podjęta.
W skrócie:
- Pep Guardiola zapowiedział, że po zakończeniu pracy w Manchesterze City zrobi przerwę w karierze trenerskiej
- Kataloński szkoleniowiec ma kontrakt z "The Citizens" do 2027 roku
- Guardiola twierdzi, że potrzebuje czasu, aby "skupić się na sobie i swoim ciele"
"Potrzebuję przerwy" - Guardiola zaskakuje oświadczeniem o przyszłości
Pep Guardiola to jeden z najbardziej utytułowanych i cenionych trenerów w historii piłki nożnej. Od momentu objęcia sterów w FC Barcelonie w 2008 roku, przez Bayern Monachium, aż po obecną, najdłuższą w jego karierze, przygodę z Manchesterem City - wszędzie odnosił spektakularne sukcesy. Jednak intensywność pracy na najwyższym poziomie najwyraźniej zaczyna dawać się we znaki 54-letniemu szkoleniowcowi.
"Wiem, że po tej przygodzie z City zrobię długą przerwę, to pewne, decyzja już zapadła" - wyznał Guardiola w rozmowie z hiszpańskim GQ Hype. "Nie wiem, jak długo będę odpoczywać - rok, dwa, trzy, pięć, dziesięć, piętnaście lat, nie wiem czy nie na zawsze. Ale na pewno odejdę po tym etapie z City, ponieważ potrzebuję przerwy i skupienia się na sobie, na swoim ciele" - dodał trener mistrzów Anglii.
To zaskakujące oświadczenie, zwłaszcza że w przeszłości wielokrotnie spekulowano, iż kolejnym etapem w karierze Katalończyka będzie praca z reprezentacją narodową. Sam Guardiola nigdy nie wykluczał takiej możliwości, a media regularnie łączyły go z reprezentacją Anglii i Brazylii.
Trudny sezon nauczką dla Guardioli
Miniony sezon był jednym z trudniejszych w karierze Guardioli na ławce Manchesteru City. Po spektakularnym potrójnym triumfie (Premier League, Puchar Anglii, Liga Mistrzów) w sezonie 2022/2023, "The Citizens" nie zdołali powtórzyć tego wyczynu. W Premier League musieli uznać wyższość konkurencji, a w europejskich pucharach również nie obronili trofeum.
"Trzeba było dokonać większej rotacji w składzie, ale łatwo to powiedzieć po fakcie... Przez wiele miesięcy nie wygrywaliśmy meczów. Nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło. Ale to stawia cię na swoim miejscu" - przyznał samokrytycznie Guardiola.
Hiszpan podkreślił również, jak trudne jest zarządzanie kadrą topowego zespołu.
"Mam 23 zawodników i wybieram 11 co trzy dni... Pozostali czują, że ich nie lubię, a jest wręcz przeciwnie. Jak mogłoby nie być konfliktów? To niemożliwe" - stwierdził trener, nawiązując do wyzwań związanych z rotacją składu i koniecznością odsuwania na boczny tor nawet kluczowych zawodników.
Lamine Yamal - nowy Messi? Guardiola studzi emocje
W wywiadzie dla GQ Hype Guardiola odniósł się również do wschodzącego talentu FC Barcelony i reprezentacji Hiszpanii - Lamine Yamala. 17-letni skrzydłowy jest obecnie jednym z najbardziej elektryzujących młodych piłkarzy na świecie, a media i kibice nie szczędzą mu porównań do Lionela Messiego.
Guardiola, który pracował z Messim w najlepszym okresie jego kariery, zaleca jednak ostrożność w ferowaniu takich wyroków.
"Trzeba pozwolić mu rozwijać karierę. Już teraz porównują go do Messiego, a to mocne słowa... To, że go porównują, jest znakiem, że jest dobry. Ale trzeba mu pozwolić rozwijać karierę i zobaczymy, co będzie" - skomentował kataloński szkoleniowiec.
Słowa Guardioli to ważny głos w dyskusji o przyszłości Yamala. Jako trener, który wprowadził do pierwszego zespołu Barcelony takich zawodników jak Pedro, Sergio Busquets czy Gerard Piqué, a następnie uczynił z nich światowe gwiazdy, Pep wie doskonale, jak ważne jest odpowiednie zarządzanie talentem młodych piłkarzy.
