Grosicki nie ukrywa kryzysu Pogoni. „Wyglądamy bardzo słabo mentalnie”

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
18 sierpnia 2025 12:08
Grosicki nie ukrywa kryzysu Pogoni. „Wyglądamy bardzo słabo mentalnie”

Pogoń Szczecin przeżywa trudne chwile na starcie nowego sezonu PKO BP Ekstraklasy. Po pięciu kolejkach „Portowcy” mają na koncie zaledwie cztery punkty i zajmują dopiero 16. miejsce w tabeli. Ostatnia porażka z Górnikiem Zabrze (0:3) jeszcze mocniej uwypukliła problemy drużyny, a nastroje w klubie są coraz bardziej nerwowe. Jednym z piłkarzy, którzy zdecydowali się zabrać głos po ostatnich nieudanych występach, jest kapitan drużyny Kamil Grosicki. Doświadczony skrzydłowy w rozmowie z TVP Sport przyznał, że sytuacja w klubie mocno go martwi.

Kamil Grosicki (Fot.: Pogoń Szczecin/Twitter)
Kamil Grosicki (Fot.: Pogoń Szczecin/Twitter)

Fatalny start sezonu Pogoni Szczecin

Nie spodziewałem się, że jeszcze w sierpniu będę musiał podchodzić do kibiców, żeby się tłumaczyć i wysłuchiwać, co nie gra. To jest najbardziej smutne. Kibice nas wspierają, a my nie dajemy im radości. Musimy nad tym pracować – mówił 37-latek.

Grosicki nie ukrywał, że największym problemem Pogoni jest obecnie psychika zawodników.

Ten zespół wygląda na razie bardzo słabo, szczególnie mentalnie. Są dobre momenty, ale też takie, gdy nie da się na to patrzeć – dodał kapitan.

Trudny terminarz przed „Portowcami”

Pogoń ma przed sobą wymagający kalendarz, co sprawia, że perspektywa zdobycia cennych punktów – przy aktualnej dyspozycji – jest dość odległa. Już 22 sierpnia szczecinian czeka wyjazd do Łodzi na mecz z Widzewem. Później, 31 sierpnia, do Szczecina przyjedzie Raków Częstochowa.

Dla zespołu Roberta Kolendowicza to mecze o podwójną stawkę – nie tylko punkty w tabeli, ale i odbudowę zaufania kibiców, którzy coraz głośniej wyrażają frustrację. Sama postać trenera też tutaj jest godna uwagi – coraz częściej mówi się również o jego przyszłości. Z aktualnych doniesień medialnych wynika, iż w klubie realnie rozważany jest scenariusz, w którym w najbliższych godzinach może dojść do zmiany na ławce trenerskiej.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!