Górnik Zabrze przegrał walkę o lidera Debreczyna. Transfer był blisko

Wojciech MakuszewskiWojciech Makuszewski
2 lipca 2025 14:26
Górnik Zabrze przegrał walkę o lidera Debreczyna. Transfer był blisko

Górnik Zabrze był o krok od pobicia swojego rekordu transferowego. Przez trzy miesiące negocjował z liderem Debreceni VSC, który imponował formą w lidze węgierskiej. Mimo starań, piłkarz zdecydował się na ofertę beniaminka LaLigi. Sprawdź kulisy!

Brandon Domingues celem Górnika. Transfer zablokowany w ostatniej chwili

Górnik Zabrze prowadził zaawansowane rozmowy w sprawie pozyskania Brandona Dominguèsa. Jak ustalił Sebastian Staszewski, francuski skrzydłowy miał być jednym z kluczowych wzmocnień zespołu przed startem nowego sezonu. Zabrzanie prowadzili negocjacje z Debreceni VSC przez trzy miesiące i byli blisko sfinalizowania jednej z największych transakcji w historii klubu.

SUPERBET bonus powitalny

Popularny legalny bukmacher w Polsce Superbet oferuje nowym graczom bonus 255 PLN. Bonus z kodem promocyjnym BETONLINE.

Odbieram bonus →

Jak przekazał Łukasz Milik, dyrektor sportowy Górnika, transfer mógł pobić rekord finansowy klubu z Roosevelta. Ostatecznie temat upadł, ponieważ do gry niespodziewanie włączył się beniaminek LaLigi – Real Oviedo – i to hiszpański klub przekonał zawodnika do podpisania kontraktu.

Kim jest Brandon Domingues? Znakomity sezon na Węgrzech

Francuz ma za sobą bardzo udany sezon w barwach Debreceni VSC. W lidze węgierskiej zdobył aż 12 bramek i dołożył do tego 3 asysty. Te liczby nie umknęły uwadze skautów z Europy, w tym także działaczom Górnika Zabrze, którzy postanowili zawalczyć o 25-latka.

Z informacji przekazanych przez Staszewskiego wynika, że zabrzanie obserwowali zawodnika z bliska, prowadzili długie rozmowy z klubem i byli gotowi na dużą inwestycję. To pokazuje, jak poważnie podeszli do tematu – mimo że ostatecznie nie udało się osiągnąć celu.

Górnik Zabrze transfery lato 2025 – lista nowych nabytków robi wrażenie

Choć transfer Dominguèsa nie doszedł do skutku, Górnik Zabrze i tak może pochwalić się bardzo aktywnym oknem transferowym. Do zespołu dołączyli już m.in. Jarosław Kubicki, Tomasz Loska i Michal Sáček. Łącznie na Roosevelta trafiło już 11 zawodników:

  • Marcel Łubik
  • Jarosław Kubicki
  • Wiktor Nowak
  • Theodoros Tsirigotis
  • Gabriel Barbosa
  • Tomasz Loska
  • Bastien Donio
  • Natan Dzięgelewski
  • Michal Sacek
  • Young-jun Goh
  • Maksymilian Pingot

Pomimo tak licznych wzmocnień, sztab szkoleniowy Górnika nie ukrywa, że nadal chce sprowadzić skrzydłowego. To pozycja uznana za priorytetową.

Skrzydłowy wciąż poszukiwany. Górnik nie odpuszcza

Wypowiedź Łukasza Milika jasno wskazuje, że klub nie zakończył poszukiwań. Przegrana walka z Realem Oviedo była ciosem, ale Górnik nie zamierza składać broni. Jak zaznaczył dyrektor sportowy, pocieszeniem może być fakt, że zawodnik nie trafił do bezpośredniego rywala w Ekstraklasie, lecz zdecydował się na wyjazd za granicę.

Na ten moment nie wiadomo, kto może być kolejnym celem Górnika. Nie podano żadnych nazwisk ani szczegółów kolejnych możliwych ruchów transferowych.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!