Górnik Zabrze pochwalił się liczbami. Kibicowski fenomen!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
4 września 2025 09:57
Górnik Zabrze pochwalił się liczbami. Kibicowski fenomen!

Frekwencja na Arenie Zabrze od lat należy do najlepszych w całej PKO BP Ekstraklasie. Klub właśnie pochwalił się szczegółowymi danymi z sobotniego meczu z Motorem Lublin, które tylko potwierdzają, że mówimy o prawdziwym fenomenie. Nie chodzi jedynie o imponującą liczbę ponad 20 tysięcy kibiców, ale także o fakt, że statystyki prowadzone są niezwykle skrupulatnie, odsłaniając pełny obraz trybun – od najmłodszych po najstarszych fanów.

Ponad 20 tysięcy fanów na Arenie Zabrze

Spotkanie w ramach 7. kolejki obejrzało dokładnie 20.583 kibiców. To liczba, która nie tylko robi wrażenie, ale także wpisuje się w trend stabilnie wysokiej frekwencji w Zabrzu.

Dane pokazują, że Górnik to klub dla wszystkich pokoleń. Najmłodszy kibic miał zaledwie miesiąc, a najstarszy, pan Tadeusz – 88 lat. Co więcej, w dniu meczu swoje urodziny na stadionie świętowało aż 31 osób.

Kobiety coraz chętniej wspierają Górnik Zabrze

Choć stadion zdominowali mężczyźni (82%), to kobiety stanowiły aż 18% wszystkich fanów. Najpopularniejsze imiona pań to Anna, Katarzyna, Agnieszka i Julia, a wśród panów dominowali Tomasz, Krzysztof, Marcin i Piotr.

Zabrzańskie trybuny to prawdziwy przekrój społeczeństwa:

  • 34% stanowili kibice w wieku 40–59 lat,
  • 21% to osoby między 27. a 39. rokiem życia,
  • aż 13% to dzieci w wieku 7–13 lat, co pokazuje, że Górnik przyciąga młode pokolenia.

Internet wygrywa z tradycją

Coraz więcej kibiców korzysta z nowoczesnych rozwiązań. 79% wejściówek sprzedano online, a tylko 21% w kasach stacjonarnych. Na trybunach pojawiło się także 1.507 debiutantów, którzy po raz pierwszy zasiedli na Arenie Zabrze.

Dane zebrane przez klub pokazują coś więcej niż statystykę. To dowód, że Górnik Zabrze pozostaje jednym z najbardziej rodzinnych i społecznych klubów w Polsce. Niewiele drużyn może pochwalić się równie skrupulatnie prowadzonymi analizami kibiców.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!