Górnik Zabrze przygotowania do nowych rozgrywek rozpocznie w połowie tygodnia, a pierwszy mecz o stawkę w sezonie 2026/2027 zagra dopiero na początku drugiej połowy lipca, ale już dziś włodarze aktualnego wicemistrza Polski mają powody do radości. Wszystko za sprawą postawy kibiców "Trójkolorowych", którzy biją rekordy zakupionych karnetów oraz koszulek meczowych! Parafrazując klasyka, moda na Wielkiego Górnika trwa i trwa mać. [Artykuł aktualizowany]
Kibice Górnika Zabrze biją kolejne rekordy: Karnety i koszulki schodzą jak świeże bułeczki
Górnik Zabrze sprzedaż koszulki domowej na nowy sezon rozpoczął niespełna dwa tygodnie temu, a już może pochwalić się sprzedaniem ponad 1000 sztuk, w czym nie byłoby może nic dziwnego, gdyby nie fakt, że... kibice nie mieli jeszcze okazji zobaczyć, co tak naprawdę kupują. Sprzedaż prowadzona jest w formule blind pre-order (zakup w ciemno), a oficjalną premierę zaplanowano na dzień 1 lipca 2026 roku, kiedy też formalnie marka Reebok zastąpi Capelli Sport w roli sponsora technicznego śląskiego klubu. Kiedy Górnik uruchomił sprzedaż w ciemno, na działaczy spadła lawina krytyki w Internecie, ale jak się okazało - Internet Internetem, a życie życiem. Jeszcze żadna koszulka, na tak wczesnym etapie, nie sprzedała się tak licznie. To pokazuje jak wielkim zaufaniem fanów cieszy się Lukas Podolski, który został nowym właścicielem, i jego współpracownicy.
Tysiąc powodów do dumy 💫
— Górnik Zabrze (@GornikZabrzeSSA) June 13, 2026
Nieco ponad tydzień sprzedaży, a licznik imponuje - słowa uznania Trójkolorowi! 🫡
👕 https://t.co/jxSg0KUXdl pic.twitter.com/U4r0L9K4Oh
Ogromne zaufanie kibiców 14-krotnych mistrzów Polski do projektu "Wielki Górnik" pokazuje też liczba sprzedanych karnetów na domowe mecze Zabrzan w sezonie 2026/2027. Całoroczne karty wstępu na Stadion im. Ernesta Pohla ma już 10 574 kibiców "Trójkolorowych", co jest nowy rekordem w przypadku śląskiego klubu. Działacze celują ambitnie w sprzedaż 12,5 tysięcy abonamentów, ale już obecna liczna jest czymś, o czym poprzednicy mogli tylko pomarzyć.
Te liczby robią wrażenie, a trzeba pamiętać o tym, że dopiero w najbliższych dniach kibice Górnika Zabrze ponownie poczują atmosferę piłkarskiego święta. W środę 17 czerwca drużyna rozpocznie przygotowania do nowego sezonu i pozna swojego pierwszego rywala w eliminacjach Ligi Mistrzów UEFA 2026/2027. W najbliższych dniach i tygodniach klub powinien ogłosić również pierwsze transfery przychodzące. Jednym z nich ma być zakontraktowanie nowego bramkarza, następcy Marcela Łubika, który ze względu na postawę niemieckiego Augsburga będzie musiał opuścić ekipę z Roosevelta 81, do której był tylko wypożyczony.
Jak do tej pory więcej było słychać o odejściach ze śląskiego klubu - tych faktycznych (Łubik czy Paweł Olkowski) i domniemanych (Patrik Hellebrand, Maksym Chłań, Wiktor Nowak) - niż o wzmocnieniach, co popsuło nieco atmosferę wśród kibiców Górnika Zabrze, którzy po latach posuchy uwierzyli, że Górnik może być znowu wielki nie od przypadku do przypadku, ale już na stałe. To się jednak ma zmienić i już w najbliższym czasie, kiedy to fani "Trójkolorowych" powinni usłyszeć o wzmocnieniach pierwszego zespołu aktualnego wicemistrza Polski.

