Arsenal wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Jeremy’ego Mongi, 16-letniego skrzydłowego Leicester City. Jak donoszą media, Kanonierzy są coraz bardziej pewni pokonania ligowych rywali. Klub z Londynu wierzy, że wygra rywalizację o utalentowanego zawodnika mimo ogromnego zainteresowania ze strony Manchesteru City oraz Manchesteru United.
Monga przebił się przez szczeble młodzieżowe w Leicester i latem zeszłego roku trafił do pierwszej drużyny. W swoim debiutanckim sezonie w seniorskiej piłce wystąpił w 30 meczach, spędzając na boisku ponad 1000 minut i notując trzy udziały przy bramkach. Choć klub z King Power Stadium chciałby zatrzymać nastolatka na lata, niespodziewany spadek zespołu do League One drastycznie zmniejszył szanse na zatrzymanie tego gracza w składzie.
Kluczowy plan rozwoju przekonał nastolatka
Sytuacja kontraktowa Mongi sprzyja transferowi, ponieważ piłkarz skończy 17 lat dopiero w lipcu i do tego czasu nie może podpisać profesjonalnej umowy. Manchester City i Manchester United aktywnie zabiegały o jego usługi, ale obecnie oba kluby są bliskie porażki. Arsenal wykonał tytaniczną pracę za kulisami, a ich wizja wprowadzania młodych talentów do pierwszej drużyny okazała się decydującym argumentem dla otoczenia zawodnika.
Eksperci wskazują, że Monga dysponuje ogromną szybkością i nienaganną techniką, co czyni go jednym z najbardziej obiecujących graczy swojego pokolenia. Choć fizycznie może nie być jeszcze gotowy na regularną grę w Premier League, jego potencjał przyciągnął największe marki w Anglii. Wszystko wskazuje na to, że to właśnie północny Londyn będzie miejscem, gdzie nastolatek podpisze swój pierwszy zawodowy kontrakt po osiągnięciu wymaganego wieku.
