Giganci z Hiszpanii odprawieni z kwitkiem. Argentyńczyk wybrał sensacyjny kierunek

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
28 maja 2026 03:02
Giganci z Hiszpanii odprawieni z kwitkiem. Argentyńczyk wybrał sensacyjny kierunek
Źródło: thehardtackle.com

Tottenham osiągnął porozumienie w sprawie zakontraktowania Marcosa Senesiego, który dołączy do Londynu latem na zasadzie wolnego transferu. Jak donosi hiszpański serwis Fichajes, 28-letni środkowy obrońca odrzucił oferty Realu Madryt oraz Barcelony. Argentyńczyk zdecydował się na przeprowadzkę do stolicy Anglii, co jest potężnym wzmocnieniem dla ekipy Spurs.

Decyzja defensora Bournemouth wynika z chęci regularnej gry, o którą mogłoby być trudno w barwach hiszpańskich gigantów. Senesi jest obecnie w szczytowej formie i nie zamierza pełnić roli rezerwowego, co prawdopodobnie czekałoby go w Madrycie lub stolicy Katalonii. Real Madryt szuka następcy dla odchodzącego Davida Alaby, natomiast Barcelona zmaga się z problemami kadrowymi po odejściu Inigo Martineza i kłopotach zdrowotnych Andreasa Christensena. Argentyńczyk uznał jednak, że projekt w północnym Londynie jest dla niego bardziej perspektywiczny.

Nowy lider defensywy pod wodzą De Zerbiego

Spurs mają za sobą fatalny rok, kończąc zmagania w Premier League na odległym, siedemnastym miejscu w tabeli. Nowy menedżer Roberto De Zerbi ma za zadanie przywrócić klub do walki o Ligę Mistrzów, a Senesi ma stać się fundamentem nowej linii obrony. Transfer ten jest tym ważniejszy, że z klubem może pożegnać się Cristian Romero. Sprowadzenie tak doświadczonego zawodnika bez kwoty odstępnego to dla Tottenhamu prawdziwa okazja rynkowa, która pozwoli załatać dziury w formacji defensywnej.

Dla Marcosa Senesiego gra w Tottenhamie to szansa na walkę o trofea w lidze, którą już doskonale zna z występów w Bournemouth. Piłkarz liczy na to, że pod wodzą włoskiego szkoleniowca jego kariera nabierze jeszcze większego tempa. Real Madryt i Barcelona muszą teraz zmienić swoje plany transferowe i szukać wzmocnień w innych miejscach, ponieważ 28-latek jest już zdecydowany na kontynuowanie kariery na boiskach angielskiej ekstraklasy.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!