Manchester United oraz Fulham wyrastają na głównych faworytów w wyścigu o podpis Richarda Riosa, 25-letniego pomocnika Benfiki. Jak donosi AS Colombia, angielskie kluby widzą w reprezentancie Kolumbii idealne wzmocnienie środka pola przed sezonem 2026/27. Rywalizacja o zawodnika nabiera tempa, bo do gry włączyły się także czołowe marki z Włoch.
Zainteresowanie Riosem nie ogranicza się tylko do Premier League. Sytuację pomocnika uważnie monitorują AS Roma, Inter Mediolan oraz Napoli. Benfica znajduje się jednak w komfortowej sytuacji i nie zamierza pozbywać się swojej gwiazdy w najbliższych miesiącach. Takie stanowisko portugalskiego klubu stawia potencjalnych kupców w trudnym położeniu, wymuszając na nich zmianę strategii negocjacyjnej lub wyłożenie ogromnych pieniędzy za defensywnego pomocnika, który stał się filarem drużyny z Lizbony.
Kluczowy element układanki na Old Trafford
Manchester United od dłuższego czasu umieszcza Kolumbijczyka wysoko na swojej liście życzeń. Klub z Old Trafford szuka następcy dla Casemiro, który przygotowuje się do odejścia na zasadzie wolnego transferu. Rios, który błysnął formą podczas Copa America 2024, idealnie pasuje do profilu zawodnika, jakiego szukają Czerwone Diabły. Jego wszechstronność i umiejętność gry w destrukcji mają być fundamentem nowej drugiej linii zespołu, który przechodzi kadrową rewolucję pod okiem skautów z Manchesteru.
Statystyki Riosa w barwach Benfiki robią wrażenie i potwierdzają jego wysoką formę. W obecnym sezonie zawodnik rozegrał blisko 50 spotkań, w których zdobył pięć bramek i zaliczył pięć asyst. Tak regularna gra i liczby wykręcone przez defensywnego pomocnika sprawiły, że jego wartość rynkowa gwałtownie wzrosła. Choć wychowanek Flamengo trafił do Portugalii dopiero zeszłego lata, już teraz jest uznawany za jednego z najbardziej pożądanych graczy na swojej pozycji w Europie.
