Giganci ruszają po nową gwiazdę. 80 milionów euro albo nici z transferu

Jarosław ZającJarosław Zając
30 maja 2026 13:23
Giganci ruszają po nową gwiazdę. 80 milionów euro albo nici z transferu
Źródło: thehardtackle.com

Atletico Madryt wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Williama Gomesa, 20-letniego skrzydłowego FC Porto. Jak donoszą media, hiszpański klub wysłał już zapytania w sprawie letniego transferu Brazylijczyka.

Diego Simeone pilnie szuka produktywnego zawodnika na skrzydło, ponieważ gra bocznych sektorów Atletico pozostaje mało efektywna. Choć Julian Alvarez i Antoine Griezmann dostarczają liczby w centrum pola, zespół potrzebuje nowej energii na flankach. Gomes stał się jedną z preferowanych opcji dla madrytczyków, ale konkurencja jest ogromna. Arsenal obserwuje piłkarza jeszcze od czasów jego występów w Sao Paulo, a Newcastle United widzi w nim następcę sprzedanego do Barcelony Anthony'ego Gordona.

Zaporowa cena za brazylijski talent

FC Porto nie zamierza ułatwiać zadania potencjalnym kupcom i woli zatrzymać młodzieńca u siebie. Klub planuje sprzedaż Victora Froholdta oraz Pepe, aby podreperować budżet, co ma pozwolić na dalsze występy Gomesa w Portugalii. Skrzydłowy ma za sobą świetny czas, w którym zdobył 13 bramek i zanotował dwie asysty w 46 meczach, walnie przyczyniając się do mistrzostwa kraju. Manchester United również rozważa jego kandydaturę jako alternatywę dla Matheusa Cunhy przed powrotem do Ligi Mistrzów.

Sytuacja kontraktowa zawodnika jest jasna i stawia portugalski klub w komfortowej pozycji negocjacyjnej. Jedynym sposobem na wyciągnięcie Brazylijczyka z Porto przed końcem okna transferowego jest aktywowanie klauzuli odstępnego. Każdy, kto chce mieć Gomesa w swoim składzie, musi liczyć się z wydatkiem rzędu 80 milionów euro. Mikel Arteta i inni menedżerowie Premier League wiedzą już, że bez wyłożenia tej kwoty negocjacje z władzami z Estádio do Dragão nie przyniosą przełomu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!