Inter Mediolan może stracić jeden ze swoich kluczowych atutów za ułamek rynkowej wartości. Barcelona oraz Liverpool wyrastają na głównych faworytów w wyścigu o podpis Denzela Dumfriesa, 30-letniego wahadłowego mistrza Włoch. Jak donoszą włoskie media, oba kluby widzą w Holendrze idealne wzmocnienie defensywy.
Sytuacja kontraktowa zawodnika na San Siro stała się niezwykle napięta przez zapis o kwocie odstępnego. Denzel Dumfries ma w umowie klauzulę wynoszącą zaledwie 25 mln euro, co przy jego dorobku w Serie A jest uznawane za rynkową okazję. Liverpool wykazuje największą determinację i nawiązał już bezpośredni kontakt z przedstawicielami piłkarza. Arne Slot chce sprowadzić rodaka, aby zyskać większą elastyczność taktyczną i przesunąć Jeremiego Frimponga do formacji ofensywnej, rozwiązując jednocześnie problemy kadrowe po urazach Conora Bradleya.
Barcelona szuka stabilizacji na prawej stronie
Dla Dumfriesa przeprowadzka do Hiszpanii jest realną opcją, ponieważ Barcelona od dłuższego czasu monitoruje jego postępy w Mediolanie. Kataloński klub potrzebuje nowego impulsu na prawej obronie, gdzie Jules Kounde stracił status nietykalnego zawodnika pierwszego składu. Dodatkowo niepewna przyszłość Joao Cancelo zmusza dyrekcję sportową do szukania alternatyw. Holender, który w barwach Interu Mediolan rozegrał ponad 200 meczów, notując 27 bramek i 28 asyst, gwarantuje liczby, których obecnie brakuje na Camp Nou.
Doświadczony obrońca od sierpnia 2021 roku jest uznawany za jednego z najbardziej produktywnych graczy na swojej pozycji w lidze włoskiej. Mimo że w ostatnich sezonach nie zawsze wychodził w podstawowej jedenastce, jego regularność przyciągnęła uwagę największych marek w Europie. Kwota 25 mln euro sprawia, że letnie okienko transferowe może stać się areną bezpośredniego starcia między Premier League a LaLiga o podpis reprezentanta Holandii.
