Giganci ruszają po diament z Lipska. Prywatne rozmowy w sprawie Diomande

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
12 lutego 2026 10:44
Giganci ruszają po diament z Lipska. Prywatne rozmowy w sprawie Diomande
Źródło: thehardtackle.com

Barcelona, Manchester United oraz Tottenham Hotspur przeprowadziły prywatne rozmowy w sprawie transferu Yana Diomande z RB Lipsk. 19-letni Iworyjczyk wzbudza ogromne zainteresowanie czołowych klubów przed letnim oknem transferowym.

Sacha Tavolieri z Sky Switzerland informuje, że najbardziej zdeterminowany w walce o skrzydłowego pozostaje Liverpool. Mimo to przedstawiciele Barcelony, Manchesteru United i Tottenhamu spotkali się już z agencją Maxidel Management, aby omówić szczegóły potencjalnej transakcji. Diomande przebojem wdarł się do Bundesligi po letnim transferze z CD Leganes. W obecnym sezonie zanotował osiem bramek oraz sześć asyst w dwudziestu trzech występach, co czyni go jednym z najskuteczniejszych zawodników w talii trenera RB Lipsk.

Manchester United widzi w Iworyjczyku długofalowe wzmocnienie lewej flanki po zmianie ustawienia na system 4-2-3-1. Z kolei Liverpool szuka następcy dla Luisa Diaza oraz zabezpieczenia na wypadek odejścia Mohameda Salaha. Tottenham wciąż potrzebuje godnego następcy dla Heung-min Sona, zwłaszcza po sprzedaży Brennana Johnsona do Crystal Palace. Sytuacja Barcelony jest bardziej skomplikowana, ponieważ klub szuka lewoskrzydłowego, ale wysoka cena podyktowana przez RB Lipsk oraz kwestie praw do wizerunku piłkarza mogą stanąć na przeszkodzie tej transakcji.

Urodzony w Abidżanie zawodnik większość kariery juniorskiej spędził w USA, skąd trafił do Hiszpanii, a ostatecznie do Niemiec. Jego błyskawiczny rozwój sprawił, że stał się jednym z najbardziej pożądanych graczy młodego pokolenia w Europie. Choć Manchester United chciał sprowadzić go już zimą ze względu na Puchar Narodów Afryki, ostatecznie walka rozstrzygnie się latem. Wszystkie zainteresowane strony muszą teraz czekać na decyzję RB Lipsk, które doskonale zdaje sobie sprawę z wartości swojego ofensywnego asa.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!