Arsenal oraz Manchester United wyrastają na głównych faworytów w wyścigu o podpis Danilo, 25-year-old pomocnika Botafogo. Jak donosi brazylijskie Globo Esporte, oba kluby zamierzają rywalizować z Fulham o sprowadzenie reprezentanta Brazylii już podczas nadchodzącego lata. Walka o zawodnika nabiera tempa, ponieważ w grze pozostają również Barcelona oraz Inter Mediolan.
Botafogo wycenia swoją gwiazdę na około 40 milionów euro. Danilo po powrocie do ojczyzny z Nottingham Forest prezentuje wyborną formę, co potwierdzają twarde liczby. W 39 występach dla brazylijskiego klubu pomocnik zdobył 11 bramek i zanotował siedem asyst. Tak wysoka skuteczność sprawiła, że piłkarz urodzony w Salvadorze stał się jednym z najbardziej pożądanych graczy na rynku transferowym, przyciągając uwagę największych marek w Europie.
Wielkie kluby szukają wzmocnień w środku pola
Mikel Arteta szuka w Arsenalu alternatywy dla Declana Rice'a i Martina Zubimendiego, a Danilo idealnie wpisuje się w profil wszechstronnego gracza. Z kolei Manchester United widzi w nim następcę Casemiro, który ma odejść z klubu na zasadzie wolnego transferu. Czerwone Diabły potrzebują stabilizacji w środku pola, zwłaszcza że Manuel Ugarte zawodzi oczekiwania sztabu szkoleniowego. Brazylijczyk ma być rozwiązaniem problemów w defensywnej formacji ekipy z Old Trafford.
Fulham od dawna stara się o Danilo, jednak ich ubiegłoroczna oferta została odrzucona. Marco Silva potrzebuje nowych opcji, ponieważ pozycja Sasy Lukicia w zespole osłabła. Choć klub z zachodniego Londynu dysponuje budżetem pozwalającym na wydanie 40 milionów euro, może przegrać rywalizację z Arsenalem, Barceloną czy Interem Mediolan. Te kluby kuszą zawodnika możliwością regularnych występów w Lidze Mistrzów, co dla 25-latka jest kluczowym argumentem przy wyborze nowego pracodawcy.
