Giganci Premier League szykują 100 milionów funtów. Ten transfer ma wstrząsnąć rynkiem

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
25 marca 2026 02:35
Giganci Premier League szykują 100 milionów funtów. Ten transfer ma wstrząsnąć rynkiem
Źródło: thehardtackle.com

Chelsea oraz Manchester United wyrastają na głównych faworytów w wyścigu o podpis Morgana Rogersa, 23-letniego reprezentanta Anglii z Aston Villi. Jak donosi Football Insider, oba kluby są gotowe zapłacić za ofensywnego zawodnika nawet 100 milionów funtów podczas letniego okna transferowego.

Kwota odstępnego ustalona przez klub z Birmingham mogła wydawać się barierą nie do przejścia, jednak najnowsze raporty ucinają te spekulacje. Zainteresowane strony nie czują się odstraszone wyceną i planują rozbić bank, aby pozyskać Anglika w nadchodzących miesiącach. Rogers trafił do Aston Villi z Middlesbrough za zaledwie 15 milionów funtów w lutym 2024 roku, ale jego wartość błyskawicznie wzrosła pod wodzą Unaia Emery'ego. W obecnym sezonie zawodnik zanotował dziesięć bramek oraz siedem asyst w 44 występach.

Walka o wszechstronność na szczycie tabeli

Dla Chelsea sprowadzenie Rogersa ma być odpowiedzią na niepewną przyszłość Enzo Fernandeza. Choć Anglik nie jest identycznym typem gracza co Argentyńczyk, trener Liam Rosenior widzi w nim idealnego kandydata do obsadzenia pozycji numer dziesięć. Z kolei Manchester United szuka wzmocnień przed wymagającym sezonem, w którym zagra w czterech rozgrywkach. Rogers ma tam rywalizować o miejsce w składzie z Bruno Fernandesem, Matheusem Cunhą oraz Bryanem Mbeumo, wykorzystując swoją zdolność do gry na skrzydłach.

Presja na transfer może wzrosnąć, jeśli Rogers wywalczy miejsce w kadrze Thomasa Tuchela na mistrzostwa świata w 2026 roku. Aston Villa twardo negocjuje, ale Chelsea i Manchester United liczą na obniżenie ceny. Kluczowym czynnikiem w negocjacjach może okazać się brak awansu ekipy z Birmingham do Ligi Mistrzów. W takim scenariuszu potencjalni nabywcy wierzą, że uda się sfinalizować transakcję za kwotę niższą niż wyjściowe 100 milionów funtów, co i tak oznaczałoby ogromny zysk dla obecnego pracodawcy piłkarza.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!