Giganci Premier League ruszają po gwiazdę Sunderlandu. Arsenal rzuca wyzwanie rywalom

Jarosław ZającJarosław Zając
16 kwietnia 2026 07:54
Giganci Premier League ruszają po gwiazdę Sunderlandu. Arsenal rzuca wyzwanie rywalom
Źródło: thehardtackle.com

Arsenal wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Noaha Sadikiego, 21-letniego pomocnika Sunderlandu. Jak donoszą media, Mikel Arteta widzi w Kongijczyku idealne wzmocnienie swojej drużyny. Kanonierzy muszą jednak liczyć się z ogromną konkurencją ze strony ligowych rywali.

Sytuacja kadrowa w Londynie wymusza zdecydowane ruchy na rynku transferowym. Długa kontuzja Mikela Merino obnażyła braki w głębi składu Arsenalu, co skłania klub do poszukiwania energicznego zawodnika do środka pola. Sadiki udowodnił już swoją wartość na poziomie Premier League po przenosinach z belgijskiego Union SG. Sunderland zapłacił za niego latem 15 milionów funtów, a teraz oczekuje kwoty przynajmniej dwukrotnie wyższej, choć ostateczne żądania mogą być znacznie większe.

Manchester United i Chelsea włączają się do gry

Arsenal nie jest osamotniony w swoich staraniach, ponieważ Manchester United planuje letnią przebudowę drugiej linii i umieścił Sadikiego na swojej krótkiej liście życzeń. Chelsea również monitoruje rynek, zwłaszcza w obliczu możliwego odejścia Enzo Fernandeza. Sunderland nie zamierza łatwo pozbywać się swojej gwiazdy, ale wysoka oferta od klubów gwarantujących grę w Lidze Mistrzów może przekonać władze Czarnych Kotów do sprzedaży pomocnika, który błyskawicznie zaadaptował się do angielskiej piłki.

Na liście życzeń Mikela Artety znajdują się także inne nazwiska, w tym Angelo Stiller z Stuttgartu, Marc Casado z Barcelony oraz Ederson z Atalanty. Sadiki ma jednak nad nimi przewagę w postaci doświadczenia zebranego na boiskach Premier League. Sunderland zajmuje obecnie wysoką pozycję w tabeli, co jest w dużej mierze zasługą świetnej postawy reprezentanta Konga. Ostateczna cena za zawodnika będzie zależeć od determinacji gigantów i gotowości do przebicia oferty konkurencji.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!