Liverpool oraz Manchester City dołączyły do Arsenalu w wyścigu o podpis Christiana Kofane. 19-letni napastnik Bayeru Leverkusen ma szansę opuścić Bundesligę już w najbliższym oknie transferowym. Jak donoszą media, angielscy giganci są gotowi rywalizować o kameruńskiego atakującego, a niemiecki klub rozważy sprzedaż swojej perły przy odpowiednio wysokiej ofercie.
Kofane przyciągnął uwagę skautów swoimi występami w ograniczonym czasie gry, jaki otrzymuje w Leverkusen. Choć podstawowym wyborem trenera pozostaje Patrik Schick, młody napastnik wykorzystał szansę między innymi w meczu Ligi Mistrzów przeciwko Arsenalowi. To właśnie to spotkanie wywołało falę spekulacji na temat jego przyszłości. Bayer Leverkusen oczekuje za swojego zawodnika kwoty w granicach 60–70 milionów euro, co czyni go jedną z najdroższych okazji rynkowych.
Arsenal faworytem w walce o podpis Kameruńczyka
Mimo zainteresowania ze strony Manchesteru City i Liverpoolu, to Arsenal jest obecnie postrzegany jako najpoważniejszy kandydat do pozyskania Kofane. Mikel Arteta szuka młodego napastnika z dużym sufitem rozwoju, a Kameruńczyk idealnie wpisuje się w tę wizję. Londyńczycy mogą zdecydować się na ten ruch, jeśli Gabriel Jesus, łączony z Atletico Madryt, opuści Emirates Stadium. Transfer zależy jednak od ostatecznych żądań finansowych ekipy z Leverkusen.
Sytuacja w pozostałych klubach jest bardziej skomplikowana. Liverpool szuka głównie skrzydłowych i interesuje się Yanem Diomande z Lipska, a po zeszłorocznych zakupach Alexandra Isaka i Hugo Ekitike środek ataku nie jest ich priorytetem. Z kolei w Manchesterze City niekwestionowaną jedynką jest Erling Haaland. Dodatkowo Pep Guardiola ma do dyspozycji sprowadzonego w styczniu Antoine’a Semenyo, co stawia pod znakiem zapytania regularną grę Kofane na Etihad Stadium.
