Arsenal wyrasta na lidera w wyścigu o podpis Kerima Alajbegovicia, 18-letniego skrzydłowego Bayeru Leverkusen. Jak donoszą media, londyński klub musi zmierzyć się z konkurencją ze strony Manchesteru United oraz Aston Villi.
Bayer Leverkusen niedawno aktywował klauzulę odkupu zawodnika z Red Bull Salzburg za 8 milionów euro, co potwierdził Fabrizio Romano. Bośniak ma za sobą udany czas w Austrii, gdzie w 49 występach zdobył 13 bramek i zanotował cztery asysty. Teraz niemiecki klub oczekuje za swojego wychowanka kwoty oscylującej wokół 35 milionów euro. Alajbegović jest ceniony za dynamikę, drybling oraz wszechstronność, ponieważ może występować na obu skrzydłach oraz jako ofensywny pomocnik.
Walka o przyszłość na lewym skrzydle
Mikel Arteta szuka wzmocnień w ataku i choć Arsenal jest blisko pozyskania Jeremy'ego Mongi z Leicester City, to właśnie Alajbegović wydaje się bliższy gotowości do gry w pierwszym zespole. W Manchesterze United Michael Carrick szuka zawodnika, który wniesie nową energię do formacji ofensywnej. Z kolei Unai Emery widzi w Bośniaku okazję rynkową, która pozwoli Aston Villi realnie wzmocnić kadrę przed występami w Lidze Mistrzów, mimo zainteresowania takimi graczami jak Harvey Barnes czy Marcus Rashford.
Obecnie żadna z zainteresowanych stron nie złożyła formalnej oferty, jednak Arsenal miał już przeprowadzić wstępne rozmowy z przedstawicielami piłkarza. Wszystkie trzy kluby Premier League, które monitorują sytuację nastolatka, zapewniły sobie udział w przyszłej edycji Ligi Mistrzów, co czyni walkę o podpis Alajbegovicia jeszcze bardziej zaciętą. Bayer Leverkusen znajduje się w komfortowej sytuacji, mogąc dyktować warunki finansowe za zawodnika, który dopiero co wrócił do klubu.
