Sporting CP wyznaczył jasne warunki dla angielskich potęg zainteresowanych Maximiliano Araujo. Chelsea, Manchester United oraz Tottenham muszą przygotować co najmniej 50 milionów euro, aby sprowadzić Urugwajczyka latem. Jak donosi A Bola, portugalski klub spodziewa się oficjalnych ofert w najbliższym oknie transferowym.
Maximiliano Araujo błyskawicznie zbudował swoją renomę w Europie po przeprowadzce z meksykańskiego Deportivo Toluca w 2024 roku. Lewy obrońca odegrał istotną rolę w zdobyciu mistrzostwa Portugalii w poprzednim sezonie, a w obecnych rozgrywkach pomógł drużynie dotrzeć do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Jego ofensywny styl gry oraz determinacja na boisku przyciągnęły uwagę skautów z Premier League, którzy widzą w nim kandydata do wzmocnienia swoich formacji defensywnych.
Walka o podpis Urugwajczyka nabiera tempa
Chociaż w kontrakcie 26-latka widnieje klauzula odejścia wynosząca 80 milionów euro, Sporting jest gotowy zaakceptować propozycję na poziomie 50 milionów euro. Chelsea uchodzi za mocnego kandydata w tym wyścigu, jednak w Londynie ma już Marca Cucurellę, co może utrudnić negocjacje z Araujo. Manchester United również szuka nowego lewego obrońcy, ale kwota odstępnego budzi na Old Trafford pewne wątpliwości przy zawodniku o stosunkowo krótkim stażu w europejskiej piłce.
Sytuację uważnie monitoruje Tottenham, który może zyskać przewagę w negocjacjach. Spurs walczą obecnie o utrzymanie w Premier League i szukają wzmocnień, zwłaszcza w obliczu możliwego powrotu Destiny'ego Udogie do Serie A. Jeśli podstawowy defensor opuści Londyn, Araujo otrzymałby gwarancję regularnych występów, co stawia klub w korzystniejszej pozycji niż Chelsea czy Manchester United. Sporting rozważał przedłużenie umowy z piłkarzem, ale ostatecznie jest otwarty na sprzedaż.
