Liverpool rozpoczął oficjalne rozmowy z PSG w sprawie transferu Bradleya Barcoli. Jak donosi L’Equipe, 23-letni reprezentant Francji wyrasta na absolutny priorytet transferowy dla klubu z Anfield, który desperacko szuka wzmocnień w ofensywie.
Sytuacja w Paryżu stała się napięta, gdy Barcola poinformował władze dwukrotnego z rzędu triumfatora Ligi Mistrzów, że nie zamierza przedłużać wygasającej w 2028 roku umowy. Skrzydłowy, będący wychowankiem akademii Lyonu, jasno określił swoje preferencje i priorytetowo traktuje przenosiny do zespołu prowadzonego przez Andoniego Iraolę. Liverpool widzi w nim idealnego następcę Mohameda Salaha, który opuścił już szeregi angielskiej drużyny, zostawiając lukę na prawym skrzydle.
Trudne negocjacje i rozbieżności w wycenie
Mimo determinacji zawodnika, droga do finalizacji transakcji jest daleka. L’Equipe podkreśla, że między PSG a Liverpoolem istnieje obecnie znacząca różnica w wycenie piłkarza. Choć Barcola nie osiągnął jeszcze porozumienia kontraktowego z gigantem Premier League, obie strony przygotowują się na długie negocjacje. Kluby zamierzają grać na zwłokę i wykazać się cierpliwością, co może oznaczać, że losy tego transferu rozstrzygną się dopiero w ostatnich dniach letniego okna.
Dla PSG utrata tak perspektywicznego gracza byłaby ciosem, jednak nieugięta postawa Barcoli stawia Francuzów pod ścianą. Liverpool znajduje się w silnej pozycji negocjacyjnej, wiedząc, że piłkarz chce trafić właśnie do nich. Rozmowy trwają, a presja czasu będzie działać na korzyść jednej ze stron w miarę zbliżania się terminu zamknięcia rynku transferowego. Wszystkie oczy są teraz zwrócone na Paryż, gdzie waży się przyszłość nowej gwiazdy europejskiego futbolu.
