Real Madryt szykuje się do letnich roszad w kadrze, a oczy angielskich gigantów zwróciły się w stronę Santiago Bernabeu. Aurelien Tchouameni wyrasta na główny cel transferowy Manchesteru United oraz Liverpoolu. Jak donoszą media, oba kluby liczyły na sprowadzenie Francuza do Premier League.
Mimo trudnego sezonu dla całego zespołu, Aurelien Tchouameni notuje jedne ze swoich najlepszych indywidualnych występów w barwach Królewskich. Manchester United wykazuje ogromne zainteresowanie pomocnikiem, a do wyścigu o jego podpis dołączył ostatnio Liverpool. Oba kluby z Premier League miały nadzieję, że Real Madryt wystawi zawodnika na listę transferową podczas nadchodzącego okna. Sytuacja w środku pola madrytczyków jest dynamiczna, ale rola Francuza w zespole pozostaje istotna dla planów sportowych klubu.
Jasna deklaracja pomocnika w sprawie przyszłości
Plany angielskich potęg napotkały jednak na zdecydowany opór ze strony samego zainteresowanego. Aurelien Tchouameni nie ma zamiaru opuszczać Realu Madryt i priorytetowo traktuje spędzenie co najmniej jeszcze jednego sezonu w stolicy Hiszpanii. Piłkarz zamiast transferu woli podpisać nowy kontrakt z obecnym pracodawcą. Taka postawa wywołuje frustrację w biurach Manchesteru United i Liverpoolu, które liczyły na sygnał zachęty do rozpoczęcia oficjalnych negocjacji. Bez zielonego światła od zawodnika, szanse na przeprowadzkę do Anglii są obecnie bliskie zeru.
Zatrzymanie Francuza jest logicznym ruchem dla Realu Madryt, który pamięta sukcesy z sezonu 2023-24. Wtedy współpraca Tchouameniego z zawodnikiem o profilu Toniego Kroosa przyniosła klubowi mistrzostwo Hiszpanii oraz triumf w Lidze Mistrzów. Choć w kadrze mogą pojawić się inne nazwiska, jak Eduardo Camavinga czy Gonzalo Garcia, to właśnie Aurelien Tchouameni chce dalej budować swoją pozycję na Bernabeu. Manchester United i Liverpool muszą najprawdopodobniej szukać wzmocnień gdzie indziej, bo pomocnik zostaje w Madrycie.
