Real Madryt i Barcelona wyrastają na głównych faworytów w wyścigu o podpis Victora Munoza, 22-letniego skrzydłowego Osasuny. Jak donoszą media, oba hiszpańskie kluby wpisały zawodnika na swoje listy życzeń po jego znakomitym sezonie. Sytuacja staje się jednak napięta, ponieważ do walki o utalentowanego gracza włączyły się bogate kluby z Premier League.
Victor Munoz ma za sobą rok, który na długo zapadnie w pamięć kibiców w Pampelunie. Piłkarz zdobył siedem bramek i zanotował pięć asyst, ale to jego styl gry przyciągnął uwagę selekcjonera. W marcu zadebiutował w reprezentacji Hiszpanii w starciu przeciwko Serbii i od razu wpisał się na listę strzelców. Takie wejście do drużyny narodowej sprawiło, że zainteresowanie jego usługami gwałtownie wzrosło, a największe marki zaczęły przygotowywać konkretne oferty transferowe.
Angielskie kluby rzucają wyzwanie Barcelonie
Według informacji Daily Mirror, Newcastle United oraz Aston Villa zidentyfikowały Munoza jako swój główny cel na nadchodzące okno transferowe. Osasuna zajęła w tej sprawie nieugięte stanowisko i nie zamierza prowadzić żadnych negocjacji. Każdy klub, który chce pozyskać skrzydłowego, musi wpłacić klauzulę odstępnego wynoszącą 40 milionów euro. O ile dla przedstawicieli Premier League taka kwota nie jest przeszkodą, o tyle dla borykającej się z problemami finansowymi Barcelony może okazać się barierą nie do przejścia.
W najkorzystniejszej sytuacji wydaje się być Real Madryt. Królewscy zachowali korzystną klauzulę odkupu, którą zagwarantowali sobie podczas sprzedaży zawodnika do Osasuny zeszłego lata. Choć konkurencja z Anglii dysponuje ogromnym budżetem, to właśnie powrót na Santiago Bernabeu jest obecnie uznawany za najbardziej prawdopodobny scenariusz. Najbliższe miesiące pokażą, czy Barcelona lub kluby z Premier League zdołają przebić ofertę madrytczyków i przekonać 22-latka do zmiany planów.
