Fenerbahçe rozważa sensacyjne wzmocnienie linii ataku, a na stole pojawiło się nazwisko Gabriela Jesusa. Jak wynika z najnowszych doniesień, 29-letni napastnik Arsenalu został w ostatnich dniach zaproponowany tureckiemu klubowi przez agentów. Choć Brazylijczyk wciąż posiada ważny kontrakt z „Kanonierami” do czerwca 2027 roku, narastające spekulacje sugerują, że londyńczycy mogą być otwarci na sprzedaż swojego zawodnika, jeśli pojawi się satysfakcjonująca oferta finansowa.
Gabriel Jesus
Arsenal→Fenerbahçe
Sytuacja jest jednak złożona, ponieważ sam piłkarz nie wykazuje entuzjazmu na myśl o przeprowadzce. Według informacji przekazanych przez Johna Crossa z dziennika „Mirror”, Jesus jest zdeterminowany, aby pozostać na Emirates Stadium i wypełnić swoją umowę. Napastnik czuje się silnie związany z Arsenalem, a dodatkowym czynnikiem motywującym go do pozostania w Wielkiej Brytanii jest fakt, że jeszcze w tym roku ma otrzymać brytyjskie obywatelstwo. Mimo to, według zagranicznych doniesień, klub z Londynu wycenił już swojego gracza na kwotę rzędu 18-25 milionów funtów.
Zainteresowanie Jesusem nie ogranicza się jedynie do Fenerbahçe. W gronie klubów monitorujących sytuację 29-latka wymienia się także Beşiktaş, Juventus oraz jego były klub – brazylijskie Palmeiras. Wartość rynkowa zawodnika w ostatnim czasie uległa obniżeniu, co czyni go atrakcyjnym celem transferowym dla zespołów szukających doświadczonego snajpera z najwyższej półki. W Turcji trwają obecnie poszukiwania wzmocnień do formacji ofensywnej, a profil Brazylijczyka idealnie wpisuje się w potrzeby tamtejszego rynku.
Obecnie w Fenerbahçe panuje okres przejściowy po tym, jak w kwietniu 2026 roku z posadą pożegnał się Domenico Tedesco, a stery tymczasowo przejął Zeki Murat Göle. Ewentualne sprowadzenie gwiazdy formatu Gabriela Jesusa byłoby jasnym sygnałem mocarstwowych ambicji klubu ze Stambułu. Na ten moment negocjacje nie weszły jeszcze w decydującą fazę, a ostateczna decyzja będzie zależeć od tego, czy tureccy działacze zdołają przekonać Brazylijczyka do zmiany zdania w kwestii opuszczenia Premier League.