Frederiksen zdradza, kiedy znów zobaczymy Murawskiego. Jest konkretna data?

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
19 marca 2026 09:31
Frederiksen zdradza, kiedy znów zobaczymy Murawskiego. Jest konkretna data?

Przed środowym rewanżem z Szachtarem Donieck w 1/8 finału Ligi Konferencji trener Niels Frederiksen potwierdził postępy w leczeniu dwóch kontuzjowanych graczy — choć ani Radosław Murawski, ani Daniel Håkans nie będą dostępni od razu, perspektywy na ich powroty po przerwie reprezentacyjnej rysują się coraz wyraźniej.

Fiński pomocnik jest już na tyle sprawny, że w środę trenował razem z drugą drużyną Lecha. Mimo to klub i fińska federacja wspólnie zdecydowały, że zawodnik nie wyjedzie na zgrupowanie reprezentacji. 

„Z jego zdrowiem jest już całkiem okej – dziś trenował nawet z naszą drugą drużyną. Jednak po tak długiej przerwie musimy być ostrożni. Wspólnie z fińską federacją uznaliśmy, że lepiej będzie, jeśli zostanie w Poznaniu, by spokojnie trenować i przygotować się do gry po przerwie reprezentacyjnej. Wyjazd na kadrę bez rozegrania meczu od miesiąca byłby zbyt ryzykowny" — tłumaczył Frederiksen.

Håkans wykorzysta zatem przerwę na spokojną pracę indywidualną w Poznaniu, a do pełnej dyspozycji trenera ma dołączyć po powrocie reprezentacyjnym.

Nieco inaczej wygląda sytuacja Radosława Murawskiego, który jeszcze nie trenuje z kolegami, ale wyniki jego badań napawają optymizmem. 

„Badania Radka dały pozytywne wyniki. Jego powrót to już ostatnia prosta. Spodziewamy się, że dołączy do nas po przerwie na mecze reprezentacyjne, być może odrobinę później, ale jesteśmy dobrej myśli" — powiedział szkoleniowiec Lecha.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!