FC Metz podjęło ostateczną decyzję w sprawie przyszłości Alphy Touré. Jak donosi L’Équipe, francuski klub zaakceptował ofertę z Arabii Saudyjskiej za swojego utalentowanego defensywnego pomocnika.
Saudyjskie Al-Diraiyah wyłoży na stół ogromne pieniądze, aby pozyskać 19-letniego reprezentanta młodzieżowej kadry Senegalu. Kwota transferu podstawowego wynosi 7 mln euro, ale cała operacja może zamknąć się w 10 mln euro dzięki zapisanym w umowie bonusom o wartości 3 mln euro. Metz, które po ostatnim sezonie spadło do Ligue 2, dało już zawodnikowi zielone światło na negocjacje warunków indywidualnego kontraktu. To potężny zastrzyk gotówki dla klubu zmagającego się z degradacją.
Masowa wyprzedaż w Metz po spadku z elity
Alpha Touré trafił do Francji dzięki współpracy Metz z senegalską akademią Génération Foot i szybko stał się ważnym ogniwem zespołu. W poprzednim sezonie Ligue 1 rozegrał 30 spotkań, pokazując potencjał, który wcześniej przyciągnął uwagę m.in. West Ham United. Londyńczycy oferowali za niego 6 mln funtów, jednak to propozycja z Bliskiego Wschodu okazała się najbardziej konkretna. Pomocnik nie jest jedynym graczem opuszczającym klub, ponieważ obrońca Sadibou Sané podpisał już pięcioletni kontrakt z AS Monaco.
Dla Al-Diraiyah pozyskanie Touré to inwestycja w zawodnika, który mimo młodego wieku ma już doświadczenie na najwyższym poziomie rozgrywkowym we Francji. Piłkarz, którego wartość rynkowa szacowana jest na 2 mln euro, przenosi się do ligi saudyjskiej w momencie, gdy jego kariera nabierała tempa w Europie. Metz musi teraz szukać następców dla swoich kluczowych graczy, aby myśleć o szybkim powrocie do francuskiej elity po bolesnym spadku. Transfer Touré zamyka ważny rozdział w budowie środka pola Les Grenats.
