Flick nie toleruje spóźnień! Sześć gwiazd Barcelony na dywaniku przed meczem z Interem

Jarosław ZającJarosław Zając
29 kwietnia 2025 17:57
Flick nie toleruje spóźnień! Sześć gwiazd Barcelony na dywaniku przed meczem z Interem

Atmosfera w Barcelonie przed półfinałowym starciem z Interem Mediolan jest napięta jak struna. Hansi Flick, niemiecki szkoleniowiec Blaugrany, nie przebierał w środkach, gdy kilku kluczowych zawodników pojawiło się na wtorkowym treningu z opóźnieniem. A trzeba dodać, że to nie byle jaki trening, bo ostatni przed jutrzejszym starciem z włoskim gigantem w pierwszym meczu półfinałowym Pucharu Króla.

Najważniejsze informacje:

  • Hansi Flick wyraźnie niezadowolony z powodu spóźnienia sześciu zawodników na trening
  • Lamine Yamal, Fermín, Gavi, Ansu Fati, Iñigo Martínez i Ronald Araujo musieli przybiegiem dołączyć do zespołu
  • Barcelona przygotowuje się do kluczowego meczu z Interem Mediolan w półfinale Pucharu Króla

Biegiem na trening! Flick surowo ocenił spóźnialskich z Barcelony

Kamery stacji "El Chiringuito" uchwyciły moment, gdy wyraźnie niezadowolony Flick obserwował, jak Lamine Yamal, Fermín, Gavi, Ansu Fati, Iñigo Martínez i Ronald Araujo dobiegają do reszty zespołu. Sześcioro spóźnialskich musiało przyspieszonym truchtem dołączyć do kolegów już rozgrzewających się na murawie. Nie wiemy dokładnie, co wywołało irytację niemieckiego trenera – czy faktycznie chodziło o spóźnienie, czy może o inny aspekt ich przygotowania. Jedno jest pewne – Flick nie należy do trenerów, którzy przymykają oko na brak dyscypliny.

Sam trening rozpoczął się zresztą z 45-minutowym opóźnieniem po przedłużającej się sesji wideo, podczas której trener zapewne analizował z drużyną słabości jutrzejszego rywala. Po początkowym niezadowoleniu, wszyscy zawodnicy normalnie uczestniczyli w godzinnej sesji treningowej, co sugeruje, że incydent nie wpłynął znacząco na przygotowania do meczu.

Warto przypomnieć, że Barcelona podejmie Inter Mediolan już jutro o godzinie 21:00 na własnym stadionie. Transmisję z tego spotkania będzie można obejrzeć na kanale Movistar Liga de Campeones. Dla Flicka będzie to kolejna okazja, by udowodnić swoją wartość jako trenera Barcelony, zwłaszcza w kontekście spekulacji dotyczących jego przyszłości w klubie. Sam Niemiec nie chciał się wypowiadać na temat ewentualnego przedłużenia kontraktu, stwierdzając podczas konferencji prasowej, że "to nie jest odpowiedni moment".

Dzisiejszy incydent z opóźnieniem zawodników to niejedyny problem, z jakim musi się mierzyć trener Barcelony przed kluczowym meczem. Zespół zmaga się z kontuzjami, a każdy błąd na tym etapie rozgrywek może kosztować drużynę odpadnięcie z prestiżowych rozgrywek. Czy ten drobny zgrzyt przed treningiem wpłynie na postawę zawodników w jutrzejszym starciu? Przekonamy się już niebawem.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!