Finansowe puzzle Barcelony – jak ściągnąć Williamsa bez łamania zasad fair play?

Jarosław ZającJarosław Zając
19 czerwca 2025 19:21
Finansowe puzzle Barcelony – jak ściągnąć Williamsa bez łamania zasad fair play?

FC Barcelona jest na ostatniej prostej w negocjacjach z Nico Williamsem. Blaugrana ma już wstępne porozumienie z hiszpańskim skrzydłowym na kontrakt obowiązujący do 2031 roku. Teraz klub musi znaleźć sposób na aktywację klauzuli odstępnego wynoszącej 58 milionów euro (64 miliony z podatkami) i jednocześnie spełnić wymogi finansowego fair play poprzez rozstanie z kilkoma zawodnikami.

W skrócie:

  • Barcelona osiągnęła porozumienie z Nico Williamsem na 6-letni kontrakt
  • Aby spełnić wymogi finansowego fair play, klub musi sprzedać kilku zawodników
  • Na liście transferowej znajdują się m.in. Ansu Fati, Ter Stegen i Andreas Christensen

Transferowa układanka Barcelony

Duma Katalonii planuje gruntowną przebudowę kadry tego lata. Władze klubu są przekonane, że do sfinansowania transferu Nico Williamsa i zapewnienia zgodności z przepisami finansowego fair play LaLiga wystarczy sprzedaż zawodników znajdujących się na liście transferowej. Chodzi o siedmiu piłkarzy: Ansu Fatiego, Pau Víctora, Pablo Torre, Iñakiego Peñę, Andreasa Christensena, Oriola Romeu oraz Marca-André ter Stegena.

Najtrudniejszym przypadkiem wydaje się niemiecki bramkarz, który stanowczo obstaje przy wypełnieniu kontraktu obowiązującego do 2028 roku. Z kolei Ansu Fati prowadzi rozmowy z AS Monaco, choć negocjacje w sprawie jego wynagrodzenia posuwają się bardzo powoli. Pozostali gracze z listy transferowej również poszukują nowych klubów, ale jak dotąd nie pojawiły się żadne konkretne oferty.

Araujo – specjalny przypadek

Barcelona nie zakłada konieczności dokonania "wielkiej sprzedaży", ale przypadek Ronalda Araujo może być szczególny. Od 1 lipca klauzula wykupu urugwajskiego obrońcy spadnie do 60 milionów euro na okres 15 dni. Ta opcja zostanie jednak zrealizowana tylko wtedy, gdy sam zawodnik będzie chciał opuścić klub.

W przeszłości zainteresowanie Araujo wykazywał Bayern Monachium, a zimą chciał go pozyskać Juventus. Trener Hansi Flick zablokował wówczas transfer, a klub przedłużył kontrakt z Urugwajczykiem do 2029 roku. Choć w ostatnich wypowiedziach Araujo deklarował chęć pozostania w Barcelonie, nie był regularnym zawodnikiem pierwszego składu, a opinia trenera na temat jego roli w nadchodzącym sezonie będzie kluczowa.

Równolegle z transferem Nico Williamsa, Barcelona pracuje nad pozyskaniem Joana Garcii, a władze klubu są optymistycznie nastawione co do możliwości realizacji wszystkich zaplanowanych ruchów transferowych tego lata.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!