Lech Poznań może rozstać się z Filipem Szymczakiem jeszcze w trakcie letniego okna transferowego. Zainteresowanie napastnikiem przejawia Zagłębie Lubin, którego przedstawiciele obserwowali zawodnika na meczu o Superpuchar Polski.
Lech Poznań gotów na sprzedaż napastnika
Filip Szymczak od kilku sezonów pozostaje w kręgu obserwacji klubów zarówno z Polski, jak i zagranicy. Tym razem sygnały o możliwym transferze napływają z Ekstraklasy. Według informacji przekazanych przez Maksymiliana Dyśko ze Sportowy-poznan.pl, 23-latek znalazł się na liście życzeń Zagłębia Lubin.
Lech Poznań, mimo że zgłosił piłkarza do rozgrywek Ekstraklasy na sezon 2025/26, nie wyklucza jego sprzedaży. Warunkiem jest jednak odpowiednia oferta finansowa.
Zagłębie Lubin szuka następcy Kurminowskiego
W Lubinie trwają poszukiwania napastnika, który mógłby wypełnić lukę po odejściu Dawida Kurminowskiego. Jednym z kandydatów jest właśnie Filip Szymczak, który był już rozważany przez Zagłębie zimą. Obecnie temat powrócił, a obserwacje zawodnika nabrały intensywności.
W ostatnią niedzielę dyrektor sportowy Zagłębia Rafał Ulatowski zasiadł na trybunach stadionu w Poznaniu, gdzie śledził mecz o Superpuchar Polski. Szymczak zdobył w nim bramkę przeciwko Legii Warszawa, co dodatkowo mogło wzmocnić zainteresowanie jego osobą.
Szymczak po wypożyczeniu i nieudanym EURO U-21
Napastnik Kolejorza ostatnią rundę spędził na wypożyczeniu w GKS-ie Katowice, gdzie miał okazję odbudować formę. Po powrocie do Lecha rozpoczął przygotowania z pierwszym zespołem. Mimo słabego występu podczas młodzieżowego EURO U-21, poznański klub zdecydował się zgłosić go do kadry na nowy sezon.
Szymczak ma na koncie 111 występów w barwach Lecha Poznań, w których zdobył 12 bramek i zanotował 9 asyst. Choć jego statystyki nie rzucają na kolana, zawodnik od lat uchodzi za gracza z dużym potencjałem.
Współpraca z Ulatowskim może pomóc w transferze
Nie bez znaczenia w kontekście możliwego transferu jest fakt, że Rafał Ulatowski miał okazję współpracować z Filipem Szymczakiem w akademii Lecha. Znajomość zawodnika oraz zaufanie do jego możliwości mogą ułatwić proces negocjacji.
Na razie nie ma mowy o konkretnych rozmowach transferowych, ale zainteresowanie Zagłębia jest potwierdzone. Niewykluczone, że do pierwszych ustaleń dojdzie jeszcze przed rozpoczęciem nowego sezonu Ekstraklasy.
