FIFA wprowadzi rewolucję? Po trybunach pora na zmiany w przepisach przed MŚ 2026!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
13 listopada 2025 11:25
FIFA wprowadzi rewolucję? Po trybunach pora na zmiany w przepisach przed MŚ 2026!

FIFA, po wprowadzeniu rewolucyjnego systemu dynamicznych cen biletów na nadchodzące Mistrzostwa Świata 2026, rozważa kolejny duży krok przed tym turniejem. Tym razem zmiany miałyby dotyczyć samych przepisów gry – szef sędziów Pierluigi Collina proponuje, by zlikwidować dobitki po rzutach karnych.

Czas na rewolucję w przepisach?

Propozycja, którą według doniesień medialnych popiera szef sędziów FIFA Pierluigi Collina, może fundamentalnie zmienić jeden z najbardziej dramatycznych momentów w meczu. Pomysł zakłada, że po obronie rzutu karnego przez bramkarza – lub jego interwencji i zbiciu piłki – gra byłaby natychmiast przerywana. Drużyna broniąca wznawiałaby grę od bramki.

Argumentem za tą zmianą ma być fakt, że przyznanie rzutu karnego jest już wystarczająco dotkliwą karą i daje stronie atakującej niemal pewną szansę na gola (statystycznie ok. 76% strzałów kończy się bramką). Zespół atakujący nie powinien, zdaniem zwolenników pomysłu, otrzymywać „drugiej szansy” w postaci dobitki.

Gdyby taka zasada weszła w życie, z historii futbolu zniknęłoby kilka ikonicznych momentów, jak choćby gol Xabiego Alonso w finale Ligi Mistrzów w 2005 roku. Jak podaje BBC, średnio w sezonie pada mniej niż trzy bramki po dobitkach z rzutów karnych, więc zmiana nie wpłynęłaby drastycznie na statystyki, ale na pewno zmieniłaby taktykę wykonywania „jedenastek”. Wciąż jednak nie jest jasne, jak przepis miałby regulować sytuację, w której piłka odbija się od słupka lub poprzeczki bez kontaktu z bramkarzem.

Nowe przepisy tak, ale nie na MŚ 2026

Propozycja dotycząca rzutów karnych wpisuje się w szerszy trend rewolucyjnych zmian, jakie FIFA przygotowuje w związku z największym w historii Mundialem. Turniej w USA, Meksyku i Kanadzie po raz pierwszy gościć będzie 48 drużyn. Już teraz organizatorzy wprowadzili zmiany, które wywołały ogromne dyskusje – mowa o „rewolucji na trybunach”.

Po raz pierwszy w historii fani kupujący bilety na Mistrzostwa Świata spotkali się z systemem dynamicznego ustalania cen. Oznacza to, że koszt wejściówek na większość meczów zmienia się w czasie rzeczywistym w zależności od popytu. Model ten, znany z amerykańskich lig zawodowych czy rynku koncertowego budzi kontrowersje.

Podczas gdy zmiany biletowe są już wdrażane, ewentualna rewolucja w przepisach dotyczących rzutów karnych to wciąż melodia przyszłości. Ostateczne decyzje w tej sprawie podejmuje wyłącznie Międzynarodowa Rada Piłkarska (IFAB). Do przegłosowania zmiany potrzeba co najmniej sześciu z ośmiu głosów.

Według obecnych informacji, nawet jeśli propozycja zyska akceptację, nowe zasady nie zostałyby wprowadzone przed turniejem w 2026 roku. Oznacza to, że nadchodzący mundial będzie prawdopodobnie ostatnim rozgrywanym na dotychczasowych zasadach dotyczących „jedenastek”.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!