Śląsk Wrocław otrzymał bardzo złe informacje dotyczące jednego ze swoich zawodników. Uraz odniesiony w ostatnim spotkaniu okazał się znacznie poważniejszy, niż można było mieć nadzieję. Klub potwierdził już diagnozę.
Problem dotyczy Michała Mokrzyckiego. 28-letni pomocnik nie był w stanie dokończyć meczu z Cracovią z powodu kontuzji kolana. Po zejściu z boiska przeszedł szczegółowe badania.
Ich wyniki nie pozostawiły wątpliwości – Mokrzycki zerwał więzadło krzyżowe przednie (ACL). Piłkarza czeka teraz zabieg, a następnie długa rehabilitacja. Śląsk nie określił dokładnego terminu jego powrotu do gry.
Mokrzycki trafił do Śląska podczas zimowego okna transferowego i szybko stał się ważnym zawodnikiem zespołu. Od momentu przeprowadzki rozegrał w jego barwach 15 spotkań i miał swój udział w wywalczeniu powrotu do Ekstraklasy.
Teraz 28-latek będzie musiał na dłuższy czas zapomnieć o rywalizacji na boisku. W pierwszej kolejności przejdzie operację, po której rozpocznie proces powrotu do pełnej sprawności.
Śląsk Wrocław w tym sezonie występuje w roli beniaminka Ekstraklasy. Po trzech kolejkach zajmuje 8. pozycję w tabeli. W najbliższy weekend zagra derbowe spotkanie wyjazdowe z Zagłębiem Lubin.
(rp)

