PSG wyrasta na faworyta do awansu, ale teraz musi zmierzyć się z ogromnym problemem kadrowym. Vitinha doznał kontuzji w przegranym 1:2 meczu z Olympique Lyon. Jak donoszą media, Portugalczyk opuścił murawę już w pierwszej połowie spotkania.
Oficjalny komunikat klubu potwierdził, że 26-letni pomocnik ma uraz prawej pięty. Do zdarzenia doszło w niefortunny sposób, gdy zawodnik lądował po walce o górną piłkę z Endrickiem. Sztab medyczny PSG nie podał jeszcze szczegółowego czasu rozbratu z piłką, ale zawodnik przejdzie intensywne leczenie. Kolejna ocena stanu zdrowia nastąpi pod koniec tygodnia. Sytuacja jest dynamiczna, a kibice w Paryżu z niepokojem czekają na każdą nową informację dotyczącą zdrowia swojego kluczowego gracza środka pola.
Wyścig z czasem przed starciem z Bayernem Monachium
Dziennik L’Equipe ustalił, że Vitinha na pewno nie zagra w środowym meczu przeciwko FC Nantes. Bardzo prawdopodobne jest również, że zabraknie go w sobotnim starciu z Angers. Największym znakiem zapytania pozostaje jednak pierwszy mecz półfinałowy Ligi Mistrzów przeciwko Bayernowi Monachium, który zaplanowano na wtorek 28 kwietnia. Choć występ stoi pod znakiem zapytania, otoczenie piłkarza oraz sam klub wierzą, że udział Portugalczyka w tym prestiżowym spotkaniu nie jest obecnie zagrożony. Sztab robi wszystko, by postawić go na nogi.
