Fatalne wieści dla Djokovicia. Serb traci fortunę punktową i miejsce w rankingu przez kontuzję

Jarosław ZającJarosław Zając
17 marca 2026 06:22
Fatalne wieści dla Djokovicia. Serb traci fortunę punktową i miejsce w rankingu przez kontuzję
Źródło: tennis365.com

Novak Djoković przechodzi przez niezwykle trudny moment w swojej karierze. Po niespodziewanej porażce z Jackiem Draperem w trzeciej rundzie Indian Wells, serbski tenisista otrzymał kolejny bolesny cios. Z powodu kontuzji barku 24-krotny mistrz wielkoszlemowy nie wystąpi w nadchodzącym turnieju Miami Open. Ta decyzja niesie za sobą drastyczne konsekwencje dla układu sił w męskim tenisie.

Absencja na Florydzie oznacza, że Djoković straci 650 punktów wywalczonych za ubiegłoroczny finał. W efekcie Serb oficjalnie wypadnie z pierwszej trójki rankingu ATP. Podczas gdy legenda leczy uraz, Jannik Sinner świętuje swój pierwszy triumf w Indian Wells. Włoch pokonał w finale Daniiła Miedwiediewa 7:6, 7:6, kompletując tym samym zwycięstwa we wszystkich sześciu turniejach rangi Masters 1000. Miedwiediew po meczu przyznał wprost, że nie był wystarczająco dobry.

Iga Świątek poznała drabinkę i potencjalną rywalkę

W turnieju kobiet oczy kibiców zwrócone są na Igę Świątek. Polka, rozstawiona z numerem drugim, może trafić na Alex Ealę, z którą przegrała w Miami przed rokiem. Filipinka notuje właśnie życiowy ranking, zajmując 29. miejsce, ale ciąży na niej ogromna presja obrony punktów za ubiegłoroczny półfinał. W drugiej połówce drabinki znalazły się Aryna Sabalenka oraz Jelena Rybakina, co zwiastuje ich możliwy pojedynek na etapie półfinału.

Aryna Sabalenka przystępuje do rywalizacji w Miami po przełamaniu złej passy w finałach. Białorusinka pokonała Rybakinę w Indian Wells, mimo że wcześniej przegrała sześć z dziesięciu ostatnich decydujących meczów. Naomi Cavaday zauważyła, że Sabalenka często przegrywała sama ze sobą, marnując szansę na wygranie wszystkich czterech Szlemów w 2025 roku. Teraz Rybakina, mimo awansu na drugie miejsce w rankingu, musi walczyć o finał w tej samej części drabinki co Sabalenka.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!