Sytuacja Farèsa Chaïbiego w Eintrachcie Frankfurt staje się coraz bardziej klarowna, choć niekoniecznie po myśli kibiców liczących na jego dalszy rozwój w Bundeslidze. Według najnowszych doniesień medialnych, algierski pomocnik został wytypowany jako jeden z głównych kandydatów do sprzedaży w trwającym oknie transferowym. Co więcej, tamtejsi dziennikarze informują, że klub rozważa scenariusz, w którym Chaïbi oraz Jean-Mattéo Bahoya zostaliby sprzedani w pakiecie. Taka operacja mogłaby zasilić budżet Eintrachtu kwotą przekraczającą 50 milionów euro, co stawiałoby tę transakcję w szeregu najbardziej dochodowych ruchów klubu w ostatnich latach.
Farès Chaïbi
Eintracht Frankfurt→?
Mimo że kontrakt 23-letniego zawodnika obowiązuje aż do czerwca 2028 roku, w Frankfurcie narasta przekonanie, że piłkarz nie zdołał w pełni udźwignąć roli następcy Mario Götze w środku pola. Choć w przeszłości Chaïbi zbierał pochwały za poprawę gry, obecna wizja budowy zespołu wydaje się nie uwzględniać go jako kluczowego elementu układanki. Jak donosi „Kicker”, status Algierczyka jako kandydata do odejścia jest już przesądzony, a on sam ma nadzieję, że ewentualna zmiana otoczenia pozwoli mu na regularne występy i ugruntowanie pozycji w reprezentacji narodowej przed nadchodzącymi wyzwaniami na arenie międzynarodowej.
Kolejka chętnych po podpis utalentowanego pomocnika jest długa i zróżnicowana geograficznie. Zainteresowanie zawodnikiem wykazują przede wszystkim kluby z Premier League – Brighton & Hove Albion oraz Brentford, które słyną z wyszukiwania niedoszacowanych talentów na rynku europejskim. Do gry o Chaïbiego włączył się również Olympique Lyon, co mogłoby oznaczać dla piłkarza powrót do Francji, oraz włoskie Como. Wcześniej w kontekście powrotu nad Sekwanę wymieniano także zespół ze Strasburga, jednak to oferta z Lyonu wydaje się obecnie najbardziej prestiżową opcją dla zawodnika urodzonego właśnie w tym mieście.
Wartość rynkowa Algierczyka oscyluje w granicach 17-18 milionów euro, jednak Eintracht, mając na uwadze długość kontraktu i potencjał gracza, zamierza wynegocjować znacznie wyższą sumę. Klub z Frankfurtu jest w trakcie przebudowy kadry, o czym świadczy niedawne oficjalne potwierdzenie transferu Raphaela Onyediki za 10 milionów euro. Sprzedaż Chaïbiego ma być kluczowym elementem finansowania kolejnych wzmocnień, a sam zawodnik, mimo 23 lat na karku, wciąż jest postrzegany jako inwestycja z dużym marginesem rozwoju, co przyciąga uwagę skautów z całej Europy.