Włodarze Barcelony sfinalizowali trzecie przedłużenie kontraktu w ciągu zaledwie jednej doby. Po zabezpieczeniu przyszłości Marca Bernala oraz Raphinhi, tym razem porozumienie osiągnięto z jednym z najbardziej obiecujących defensorów młodego pokolenia. To intensywny weekend w stolicy Katalonii, gdzie dyrektor sportowy Deco i jego współpracownicy pracują nad stabilizacją kadry na kolejne lata.
Xavi Espart zwiąże się z klubem nową umową obowiązującą do czerwca 2030 roku. Jak informuje dziennikarz Fabrizio Romano, wszystkie szczegóły z agentami zawodnika zostały już ustalone, a oficjalny komunikat jest jedynie kwestią czasu. „Xavi Espart zgodził się podpisać nowy kontrakt z Barceloną do czerwca 2030 roku. Wyższa pensja i dłuższa umowa” – przekazał włoski ekspert transferowy. 19-letni obrońca zapracował na te warunki doskonałą postawą w ostatnich tygodniach, kiedy to został przesunięty na lewą stronę defensywy. W nowej roli odnalazł się błyskawicznie, notując w rozgrywkach LaLiga bramkę oraz dwie asysty.
Działania Barcelony wpisują się w szerszą strategię zabezpieczania talentów, o której głośno jest w mediach od połowy września 2026 roku. 24-letni obrońca ma obecnie wpisaną w umowę klauzulę odejścia na poziomie 100 milionów euro, jednak władze Blaugrany dążą do odświeżenia warunków jego współpracy. Skumulowanie ogłoszeń o nowych kontraktach Bernala, Raphinhi i Esparta w ciągu 24 godzin pokazuje determinację zarządu w budowaniu fundamentów zespołu na nadchodzące sezony.
