Manchester City szykuje się do intensywnego zakończenia letniego okna transferowego. Po porażce w meczu o Tarczę Wspólnoty z Arsenalem, menedżer Enzo Maresca otwarcie przyznał, że kadra zespołu może jeszcze ulec zmianie. Włoch zaznaczył, że klub ma sprecyzowane plany na najbliższe dni.
“Bouaddi done? I didn’t speak with anyone, it was matchday. I’ll see now. You’re more updated than me!”. https://t.co/2srZeZlmGc
„Został tydzień, osiem dni... na pewno coś wydarzy się na rynku” – zadeklarował Maresca, cytowany przez Fabrizio Romano. Szkoleniowiec nie ukrywa, że nowe twarze w zespole są pożądane, zwłaszcza w kontekście zbliżającego się startu sezonu Premier League.
Głównym tematem rozmów wokół klubu pozostaje Ayyoub Bouaddi z Lille. Według doniesień BBC Sport, Manchester City prowadzi zaawansowane negocjacje w sprawie pozyskania pomocnika, a kwota transakcji może wynieść nawet 100 milionów euro. Maresca, zapytany o to, czy transfer jest już przesądzony, zachował jednak dystans.
„Bouaddi klepnięty? Z nikim nie rozmawiałem, to był dzień meczowy. Sprawdzę to teraz. Jesteście lepiej poinformowani ode mnie!” – uciął temat trener Manchesteru City. Mimo wymijającej odpowiedzi, wcześniejsze wypowiedzi Mareski sugerują, że klub chce sfinalizować wzmocnienia jak najszybciej, by nowi zawodnicy mogli wkomponować się w drużynę przed ligową inauguracją.
