Elina Svitolina szczerze o macierzyństwie i braku wielkoszlemowego tytułu

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
11 lutego 2026 22:52
Elina Svitolina szczerze o macierzyństwie i braku wielkoszlemowego tytułu
Źródło: tennis365.com

Elina Svitolina otwarcie przyznaje, że pogodziła się z brakiem wielkoszlemowego tytułu. Ukrainka podkreśla, że macierzyństwo dało jej nową perspektywę i spokój ducha, którego wcześniej jej brakowało.

Początek sezonu 2026 w wykonaniu Svitoliny jest imponujący. Tenisistka wygrała 11 z 12 rozegranych meczów, zdobywając w Auckland swój dziewiętnasty tytuł w karierze po pokonaniu Wang Xinyu. Podczas Australian Open dotarła do czwartego w karierze półfinału Wielkiego Szlema, eliminując po drodze Mirrę Andreevą oraz Coco Gauff. Dopiero liderka rankingu, Aryna Sabalenka, zdołała zatrzymać Ukrainkę, wygrywając 6:2, 6:3. Dzięki tym wynikom Svitolina wróciła do elitarnego grona dziesięciu najlepszych zawodniczek świata i zajmuje obecnie dziewiątą lokatę.

Gwiazda przyznaje, że dawniej brak wielkoszlemowego trofeum był dla niej bolesnym tematem, zwłaszcza gdy jako zawodniczka z czołowej trójki uchodziła za faworytkę. Dziś, po urodzeniu córki Skai w październiku 2022 roku, patrzy na sport inaczej. Twierdzi, że jeśli wygra turniej tej rangi przed końcem kariery, będzie to niesamowite osiągnięcie, ale jeśli nie, to i tak czuje dumę ze swoich dokonań. Po trudnym emocjonalnie roku 2025 i dłuższej przerwie spędzonej z rodziną, wróciła na kort z odświeżoną głową.

Teraz Svitolina celuje w sukces podczas turnieju WTA 1000 w Doha, gdzie w pierwszej rundzie zmierzy się z Anną Kalinskayą. Choć jej dotychczasowy bilans w Katarze to sześć zwycięstw i dziewięć porażek, zawodniczka wierzy w swoje szanse. Podkreśla, że czuje się teraz bardziej solidną tenisistką, zdolną rzucić wyzwanie najlepszym. Kluczem do sukcesu ma być dobre przygotowanie fizyczne oraz stabilizacja psychiczna, którą wypracowała po powrocie do rywalizacji. Ukrainka udowadnia, że dojrzałość poza kortem przekłada się na pewność siebie w grze.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!