Aktualny sezon Ekstraklasy uchodzi za wyjątkowy i to z wielu powodów. Tym najważniejszym jest jednak to, że w całej tabeli panuje ogromny ścisk punktowy, a walka o mistrzostwo nadal jest sprawą otwartą. Okazuje się jednak, że Polska w tej kwestii nie jest samotną wyspą Europy.
Po 25 kolejkach sezonu 2025/26 Ekstraklasa oferuje widok, który rzadko zdarza się w ligowym futbolu: Zagłębie Lubin, Jagiellonia Białystok i Lech Poznań zajmują miejsca od pierwszego do trzeciego z identycznym dorobkiem 41 punktów każdy.
O kolejności w tabeli decyduje wyłącznie różnica bramek: Zagłębie figuruje na pozycji lidera z bilansem +11, Jagiellonia ma +10, a Lech Poznań zamyka podium z dorobkiem +6. W praktyce oznacza to, że jedno trafienie mogłoby dziś przestawić całą górę tabeli — a do fazy mistrzowskiej pozostało kilka kolejek, które zadecydują o losach tytułu.
Co więcej, wystarczy jedna lub dwie wpadki, by bardzo szybko z podium znaleźć się w gronie ligowych średniaków. Przekonała się o tym chociażby Wisła Płock.Mistrz zimy, po kryzysie formy, w pewnym momencie znalazł się nawet wśród kandydatów do... spadku. I nadal przez niektórych jest wśród nich wymieniany, chociaż ma na koncie tylko pięć punktów mniej od zespołów z TOP 3.
Algorytmy bukmacherskie, bazujące na danych z 18 marca, przyznają Lechowi Poznań 36-procentowe prawdopodobieństwo zdobycia mistrzostwa, Jagiellonii 28 procent, a Zagłębiu 19 procent. Na liście kandydatów pojawiają się jeszcze Raków Częstochowa z 10-procentowymi szansami, Górnik Zabrze z czterema procentami oraz GKS Katowice z dwoma procentami.
Polska nie jest w tej statystycznej osobliwości osamotniona. W greckiej Superleague Ellada tabela wygląda niemal jak odbicie lustrzane — z tą różnicą, że skala jest inna. PAOK, Olympiakos i AEK Ateny zgromadziły po 57 punktów każdy, również przy identycznym bilansie meczowym: 17 wygranych, 6 remisów i zaledwie 2 porażki na 25 rozegranych spotkań.
Zestawienie obu lig ujawnia wyraźną różnicę w intensywności rywalizacji. Grecki lider zdobył o 16 punktów więcej niż polskie trio w tej samej liczbie kolejek — co świadczy o tym, że dominacja czołówki w Superleague Ellada jest zdecydowanie bardziej bezwzględna wobec reszty stawki. Czwarty w tabeli greckiej Panathinaikos traci do liderów już 11 punktów, podczas gdy w Ekstraklasie czwarty Górnik Zabrze jest jedynie trzy punkty za podium.
Just like 🇬🇷 Super League, 🇵🇱 Ekstraklasa also has Top 3 teams equal on points!
— Football Meets Data (@fmeetsdata) March 18, 2026
41/41/41 🔥
🏆 To win Ekstraklasa (as of 18 Mar):
36% 🇵🇱 Lech Poznań
28% 🇵🇱 Jagiellonia
19% 🇵🇱 Zagłębie Lubin
10% 🇵🇱 Raków
4% 🇵🇱 Górnik Zabrze
2% 🇵🇱 Katowice
...
👉 Full probabilities and… pic.twitter.com/833RWtMs5N
