Eintracht znalazł "plan B" po Bellinghamie. 20 milionów za 19-letniego Victora Froholdta

Jarosław ZającJarosław Zając
15 czerwca 2025 17:33
Eintracht znalazł "plan B" po Bellinghamie. 20 milionów za 19-letniego Victora Froholdta

Saga transferowa z udziałem Victora Froholdta nabiera rumieńców i wkracza na zupełnie nowy poziom finansowych oczekiwań. Eintracht Frankfurt jest zdeterminowany, by sprowadzić młodego Duńczyka, a sam zawodnik pali się do gry w Bundeslidze. Jednak na drodze do szczęścia obu stron stanęły twarde negocjacje i cena, która w ostatnim czasie poszybowała w górę.

W skrócie:

  • Victor Froholdt wyraził chęć dołączenia do Eintrachtu Frankfurt i podpisania kontraktu aż do 2030 roku.
  • FC Kopenhaga podwoiła swoje żądania finansowe, oczekując za 19-latka kwoty 20 milionów euro.
  • Eintracht zintensyfikował swoje starania po nieudanej próbie pozyskania Jobe'a Bellinghama, a dobre doświadczenia z graczami ze Skandynawii, jak Hugo Larsson, dodatkowo motywują klub.

20 milionów na stół albo zapomnijcie! Kopenhaga stawia twarde warunki

Niemiecki klub ma twardy orzech do zgryzienia. Eintracht Frankfurt, po intensywnych rozmowach, jest absolutnie przekonany co do talentu 19-letniego Victora Froholdta. Problem w tym, że FC Kopenhaga również doskonale wie, jaki diament posiada w swoich szeregach. Jeszcze kilkanaście dni temu mówiło się o kwocie rzędu dziesięciu milionów euro. Teraz Duńczycy stawiają sprawę jasno: na stole ma pojawić się oferta w wysokości 20 milionów euro.

Dla Eintrachtu to potężna suma. Klub co prawda chce sfinalizować ten ruch, ale nie jest gotowy, by bez mrugnięcia okiem sprostać tak wyśrubowanym wymaganiom. Rozpoczyna się więc klasyczna partia transferowych szachów, w której Niemcy będą próbowali zbić cenę. Sytuacji nie ułatwia fakt, że sam zawodnik jest już dogadany z potencjalnym nowym pracodawcą. Froholdt wyraził chęć związania się z Frankfurtem długoterminową umową, obowiązującą aż do 2030 roku. To sygnał dla obu klubów – piłkarz podjął już decyzję.

Plan B, który stał się priorytetem?

Skąd tak wielka determinacja Eintrachtu? Klub z Frankfurtu musiał zmienić front po tym, jak nie udało mu się pozyskać Jobe'a Bellinghama. Wtedy na szczycie listy życzeń wylądował Froholdt, a zainteresowanie szybko przerodziło się w konkretne działania. Transfer od początku zapowiadał się na drogi, ale ostatnie żądania Kopenhagi mogły zaskoczyć nawet doświadczonych niemieckich działaczy. Warto zauważyć, że Eintracht ma ostatnio świetne doświadczenia z zawodnikami z Europy Północnej – przykład Hugo Larssona, który okazał się strzałem w dziesiątkę, tylko potęguje apetyt na kolejny skandynawski talent.

Kopenhaga ma jednak mocne karty w ręku. Kontrakt Froholdta, grającego na pozycji środkowego pomocnika, obowiązuje aż do 2028 roku. To daje duńskiemu klubowi komfortową pozycję negocjacyjną i brak presji na szybką sprzedaż za wszelką cenę. Poniższa tabela doskonale obrazuje, jak zmieniały się oczekiwania finansowe Duńczyków.

DataŻądana kwota transferu
32 dni temuPowyżej 10 mln Euro
12 dni temuOkoło 10 mln Euro
14 minut temu20 mln Euro

Eintracht musi działać szybko, bo według doniesień, młodym pomocnikiem interesują się również takie firmy jak Tottenham Hotspur, Bayer 04 Leverkusen czy Borussia Dortmund. Każdy dzień zwłoki może kosztować frankfurtczyków utratę wymarzonego celu transferowego.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!